Emerytury kością niezgody. Piloci chcą strajkować

Nie ma zgody w sprawach płacowych - piloci z Lufthansy znowy grożą strajkiem, który równa się paraliżowi na europejskim niebie.

Niemiecki flagowy przewoźnik lotniczy Lufthansa stanął w obliczu groźby nowego strajku pilotów, gdy reprezentujący ich związek zawodowy Cockpit ogłosił w czwartek, iż rozmowy z zarządem firmy w sprawie uregulowania konfliktu płacowego zakończyły się fiaskiem.

Jak oświadczył Cockpit, w obecnej sytuacji należy się liczyć z dalszymi akcjami protestacyjnymi "w trybie natychmiastowym", ale o ich szczegółach opinia publiczna będzie jeszcze szczegółowo poinformowana.

Cockpit zarzuca kierownictwu Lufthansy, że zaostrzyło swe żądania, powodując w ten sposób eskalację konfliktu. Jego podłożem są kwestie płacowe - związkowcy domagają się utrzymania dotychczasowych zasad wypłacania pilotom świadczeń przedemerytalnych, z których zaczynają oni korzystać przeciętnie w wieku 59 lat. Pracodawca chce natomiast stopniowo podnieść ten próg do średnio 61 lat. Sprawa dotyczy pilotów samej Lufthansy, jak również jej spółek córek: Lufthansa-Cargo i Germanwings.

Reklama

W ramach dotychczasowej akcji protestacyjnej piloci Lufthansy i Germanwings strajkowali od początku kwietnia już cztery razy, co spowodowało odwołanie łącznie około 4300 rejsów i perturbacje w podróżowaniu ponad 480 tys. osób. Piąty strajk, który miał 16 września objąć dalekodystansowe połączenia Lufthansy, odwołano po przedstawieniu przez pracodawcę zmodyfikowanej oferty. Wielodniowa dyskusja nad nią okazała się jednak bezowocna.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Lufthansa | strajk | piloci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »