Reklama

Expose Beaty Szydło: Rząd nie ma jeszcze sprecyzowanego planu dla górnictwa

- Rząd nie ma jeszcze sprecyzowanego planu ratowania górnictwa - uważa wydawca specjalistycznego portalu wysokienapiecie.pl Rafał Zasuń. Dlatego - jego zdaniem - w expose Beaty Szydło na temat górnictwa padły jedynie ogólnikowe sformułowania.

- Widać, że nowy rząd nie ma jeszcze sprecyzowanego planu ratowania górnictwa - powiedział Zasuń.

- Trochę jeszcze czasu minie zanim rząd wybierze jakąś koncepcję i stąd prawdopodobnie wzięły się tak ogólnikowe sformułowania w expose pani premier Beaty Szydło. Widać, że nowy rząd nie ma jeszcze sprecyzowanego planu ratowania górnictwa. Wypowiedzi różnych polityków pokazują, że zastanawiają się, co robić i na razie trudno wskazać, która koncepcja będzie wybrana - dodał.

Zaznaczył, że trzeba będzie uwzględnić aktualną sytuację na rynku węgla.

Reklama

- Rząd musi uwzględnić, że na rynku jest nadmiar węgla i coś z tym nadmiarem trzeba zrobić. Ok. 10 proc. węgla energetycznego w Polsce nie ma komu sprzedać, a na eksport jest on za drogi. Nie da się tego przeprowadzić inaczej jak poprzez zamykanie najgorszych kopalń, przynoszących największe straty - zaznaczył ekspert. - Jakkolwiek PiS będzie się odżegnywać od zamykania kopalń, to tego nie uniknie - wskazał.

Według Zasunia, trzeba dać czas nowemu rządowi na zapoznanie się "z papierami, bo do tej pory nie miał on takiej możliwości".

- Jedno co trzeba zrobić, to szybko zapewnić finansowanie pomostowe dla Kompanii Węglowej, bo niewypłacenie barbórki górnikom byłoby wielką klęską wizerunkową rządu i pewnie rząd zrobi wszystko, by do tego nie dopuścić - podkreślił.

Ekspert pozytywnie ocenił pozostawienie na stanowisku pełnomocnika ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciecha Kowalczyka.

- To bardzo dobry sygnał, który pokazuje, że jest ciągłość władzy w ważnych sprawach. Po drugie, ta decyzja świadczy o tym, że nowy rząd jest gotowy na współpracę z członkami poprzedniej ekipy i niekoniecznie będzie zaczynał od czystek - dodał.

Górnictwo to jeden z priorytetów nowo powołanego resortu energii - mówiła podczas środowego expose premier Beata Szydło. Ministerstwo energii ma zająć się m.in. sprawą górnictwa. - Tą sprawą minister energii zajmie się w pierwszej kolejności. Są koncepcje rozwiązania tego trudnego problemu i w porozumieniu z pracownikami górnictwa przystąpimy do ich realizacji - mówiła Szydło.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »