Reklama

FED nadal na straży

Tylko bardzo dramatyczne spowolnienie w gospodarce USA uzasadniałoby konieczność dalszych obniżek stóp procentowych - stwierdził przedstawiciel amerykańskiej Rezerwy Federalnej Richard Fisher.

Tylko bardzo dramatyczne spowolnienie w gospodarce USA uzasadniałoby konieczność dalszych obniżek stóp procentowych - stwierdził przedstawiciel amerykańskiej Rezerwy Federalnej Richard Fisher.

"Tylko bardzo dramatyczne spowolnienie uzasadniałoby dalsze cięcia stóp procentowych" - powiedział Fisher. Obecnie główna stopa procentowa w USA wynosi 2,0 proc., po siedmiu obniżkach od września ub. roku, gdy wynosiła 5,25 proc. Bank na ostatnim posiedzeniu, 29-30 kwietnia, obniżył ją o 25 pkt bazowych.

Europejski Bank Centralny tylko jeden raz obniży w tym roku stopy procentowe - oceniają ekonomiści Moody's Economy.com.

"Spodziewamy się we wrześniu pierwszej obniżki głównej stopy procentowej o 25 pkt bazowych do 3,75 proc. i benchmark pozostanie na tym poziomie do końca roku" - powiedziała Katrin Robeck, ekonomistka Moody's Economy.com w Londynie.

Reklama

Dodała, że inflacja w strefie euro w tym roku raczej nie obniży się znacząco. "Inflacja powinna spaść poniżej 3 proc., aby EBC mógł obniżyć stopy procentowe o 50 pkt bazowych. Ale w tym momencie raczej się to nie stanie" - oceniła Robeck. Robeck prognozuje, że euro osłabi się na przestrzeni roku, a dolar umocni się. Dodała, że w II połowie roku nastąpi ożywienie w gospodarce USA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »