Reklama

Fed podjął decyzję w sprawie stóp procentowych

Rezerwa Federalna zdecydowała w środę o pozostawieniu bez zmian polityki monetarnej. Amerykańscy bankierzy centralni oczekują, że gospodarka USA powróci do umiarkowanego wzrostu po słabym IV kw. 2012 r. - podał Fed w środę.

"W ostatnich miesiącach widoczne są sygnały poprawy warunków panujących na rynku pracy, stopa bezrobocia pozostaje jednak wysoka" - napisano w oświadczeniu Fedu.

Reklama

Rezerwa Federalna oceniła również, że dane napływające z gospodarki USA w ostatnim czasie sugerują, iż powróci ona do wzrostu po "przerwie" z końca ubiegłego roku.

Fed wyraził obawy o obecną politykę fiskalną USA, która w ocenie amerykańskich bankierów centralnych jest restrykcyjna. "Wydatki gospodarstw domowych i inwestycje w kapitał trwały wzrosły, dalej umocnił się również sektor nieruchomości, polityka fiskalna stała się jednak w pewnym stopniu restrykcyjna" - napisano.

Fed zdecydował w środę o utrzymaniu bez zmian realizowanego obecnie programu luzowania ilościowego.

Na grudniowym posiedzeniu amerykański bank centralny uchwalił nowy skup obligacji skarbowych. Od początku stycznia Fed skupuje obligacje warte 45 mld dolarów miesięcznie. Nowa inicjatywa zastąpiła skup aktywów, o tej samej wartości, realizowany w ramach wygasłej w grudniu 2012 r. operacji twist.

Nowy program skupu jest realizowany jednocześnie z uchwalonym we wrześniu 2012 r. programem skupu obligacji zabezpieczonych hipotekami MBS, wartych 40 mld dolarów miesięcznie. Tym samym Fed skupuje miesięcznie aktywa warte 85 mld dolarów.

"Skup obligacji będzie kontynuowany do momentu osiągnięcia znacznej poprawy na rynku pracy w kontekście stabilności cen" - napisano w oświadczeniu Fedu.

Fed powtórzył w środę, że zamierza pozostawić bez zmian w USA "wyjątkowo niskie" stopy procentowe, przynajmniej tak długo, jak projekcja inflacji na kolejne 1-2 lata pozostawać będzie poniżej 2,5 proc., a bezrobocie powyżej 6,5 proc.

Sprawdź bieżące notowania indeksów światowych na stronach BIZNES INTERIA.PL

- - - - -

JPMorgan: Rezerwa Federalna powinna pozwolić na wzrost stóp proc.

Polityka Rezerwy Federalnej utrzymywania stóp proc. na blisko zerowym poziomie szkodzi oszczędnościom amerykanów i ograniczy wydatki konsumentów. Wzrost stóp proc. zwiększyłby poziom zaufania do gospodarki USA - uważa David Kelly, główny strateg inwestycyjny w JPMorgan Funds.

"Luzowanie ilościowe, realizowane przez amerykański bank centralny, nie pomogło gospodarce amerykańskiej, która byłaby dzisiaj w tym samym stanie bez względu na to czy Fed przeprowadzał, czy nie przeprowadzał skupu obligacji" - ocenił Kelly w wywiadzie dla CNBC.

Jego zdaniem gospodarka amerykańska cierpi z powodu zbyt niskiego poziomu zaufania konsumentów, a nie niewystarczającej płynności w gospodarce.

"Nie rozumiem dlaczego Fed zwiększa płynność - poprzez działania mające na celu osiągnięcie niskich długoterminowych stóp proc. ogranicza poziom zaufania w gospodarce" - powiedział.

"Wzrost stóp proc. stanowiłby sygnał ze strony Fed-u, że kondycja gospodarki jest lepsza, co sprawiłoby, że bankom bardziej opłacałoby się udzielać kredytów, a to zwiększyłoby zaufanie konsumentów i przyczyniłoby się do ich większych wydatków" - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: stopy procentowe | Fed | gospodarka USA | R.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »