Złoty pozostaje stabilny, a dolar, euro i frank w poniedziałek nieco traciły do polskiej waluty. Ok. 19.00 euro wyceniane było na 4,25 zł, dolar kosztował 3,60-3,61 zł, a frank szwajcarski 4,55 zł.
Na razie złoty nie ucierpiał specjalnie w wyniku obniżenia perspektyw ratingu Polski najpierw przez Fitcha, a w miniony piątek przez Moody's.
"Decyzja Moody's bez wpływu na złotego" - komentował Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ. "Teoretycznie, Moody's może dokonać cięcia ratingu w średnioterminowej perspektywie" - stwierdził analityk i podkreślił, że złoty nie zareagował. "Na globalnych rynkach mamy dobry sentyment wokół ryzykownych aktywów, a obserwowane od czasu posiedzenia FED w środę, podbicie dolara w tym nie przeszkadza" - komentował ekspert DM BOŚ.
Jednak w opinii Banku Millennium, druga z rzędu negatywna zmiana perspektywy ratingu na negatywną (po Fitch także Moody's) może w końcu w bardziej istotny sposób przełożyć się na krajowe aktywa.
"Zestaw danych za ostatni miesiąc przy słabszych danych o produkcji, o płacach i spowolnienie sprzedaży detalicznej mogą lekko negatywnie przełożyć się na notowania krajowej waluty, jeśli prowadziłyby do wzrostu oczekiwań na szybszą obniżkę stóp" - ocenili w tygodniowym raporcie cytowanym przez Polską Agencję Prasową.














