Okazuje się, że nie brakuje osób, które mają problem z wyrzucaniem puszek po konserwach. Polacy niejednokrotnie popełniają błąd, wyrzucając je do niewłaściwego kosza.
Gdzie wyrzucać puszki po konserwach?
Puszki po konserwach powinny trafiać do żółtego pojemnika. Nie brakuje jednak osób, które wyrzucają je do odpadów zmieszanych. To nie jest właściwy wybór, a do tego narażający na konsekwencje.
Puszki - aluminiowe czy stalowe - oraz plastikowe opakowania powinny trafić do żółtego pojemnika na śmieci. Nie ma znaczenia, że są ubrudzone od wewnątrz. Ta frakcja odpadów nie wymaga specjalnego przygotowania przed wyrzuceniem do kosza na odpady.
Zanieczyszczenia nie są problemem w recyklingu. Przed wyrzuceniem plastiku i puszek nie trzeba ich myć. Oczywiście nie jest to zakazane, więc jeśli ktoś chce poświęcić czas i koszt wody, może umyć opakowanie. Najważniejsze jednak, by wyrzucić puszki do właściwego pojemnika.
Kara za wyrzucenie puszek do niewłaściwego kosza. Można dostać więcej niż mandat
Mandat to niejedyna kara, jaka może czekać za niewłaściwą segregację śmieci. Najwyższa kwota do zapłaty za nieodpowiednie gospodarowanie odpadami sięga 5000 zł.
Tak wysokie kary są zwykle nakładane za wyrzucanie elektrośmieci do standardowych koszów na odpady. Tymczasem takie śmieci powinny być odnoszone do PSZOK-ów (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) lub oddawane w sklepie przy zakupie nowego sprzętu elektrycznego.
Za wrzucenie puszek do niewłaściwego kosza grozić może mandat 500 zł wystawiony przez Straż Miejską lub Inspekcję Środowiska. To maksymalny wymiar sankcji, która w zależności od naruszenia może być odpowiednio niższa.
Poza strażnikami miejskimi zadziałać mogą również przepisy ustawy o czystości i porządku w gminie. Te przewidują, że za niesegregowanie odpadów można zapłacić minimalnie dwukrotność, a maksymalnie czterokrotność stawki za odbiór odpadów posegregowanych.












