Reklama

Górnicy w badaniu. Rząd nie ma wizji, a transformacja jest chaotyczna

Górnicy są świadomi, że są negatywnie odbierani przez społeczeństwo. To - ich zdaniem - wynik upolitycznienia kwestii związanych z górnictwem i krzywdzących przekazów medialnych. Aż 80 proc. z nich nie ufa polskiemu rządowi, zarzucając mu brak długoterminowej, stabilnej polityki transformacyjnej. Mniej nieufni są wobec polityki Unii Europejskiej, którą krytykuje 60 proc. Tyle samo górników ma świadomość, że zmiany klimatu są poważnym problemem i trzeba im przeciwdziałać - wynika z raportu Instytutu Spraw Publicznych.

Na wstępie trzeba jednak zaznaczyć, że badanie ilościowe, przeprowadzono na podstawie rozmów z 300 pracownikami czynnych kopalń Górnego Śląska i wschodniej Wielkopolski jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie. 

Z kolei badanie jakościowe powstało na podstawie 15 wywiadów pogłębionych z górnikami z Górnego Śląska, wschodniej Wielkopolski i Bełchatowa. I te rozmowy trwały już do połowy bieżącego roku.

Niechęć i antagonizmy

Uwikłanie górników w politykę to jeden z największych problemów związanych z transformacją energetyczną - ocenili badani w ankiecie ISP. - Górnicy są świadomi, że są negatywnie postrzegani przez społeczeństwo. Wskazywali, że źródłem tej niechęci jest upolitycznienie narracji wokół górnictwa i antagonizujących, upraszczających przekazów medialnych. Przez to zawód staje się wstydliwy - mówiła podczas konferencji prasowej Paulina Sobiesiak-Penszko, jedna z autorek raportu.

Reklama

Do podjęcia pracy w zawodzie motywacją były dla nich czynniki pragmatyczne - dostęp do świadczeń socjalnych i korzystne warunki finansowe. Dodatkowo dla wielu pracowników kopalń na terenie Śląska to element tożsamości i tradycja rodzinna. Górnicy podkreślali, że ich praca daje możliwości rozwoju, zaznaczali też, że ma zespołowy charakter. Między pracownikami tworzy się silna więź, wszyscy mogą na siebie liczyć.

Zwracali przy tym uwagę na trudne warunki, w jakich pracują, zmianowy system wykonywania pracy, zagrożenia naturalne i niepewność, czy kolejny zjazd nie będzie tym ostatnim. - Górnicy widzą zmiany następujące w górnictwie, redukcję jego znaczenie społecznego, ekonomicznego. Podkreślają, że pogarszają się warunki pracy na skutek zmniejszenia zatrudnienia. Ogranicza się inwestycje, to wpływa na bezpieczeństwo pracy. Zmniejsza się też konkurencyjność wynagrodzeń - mówiła Paulina Sobiesiak-Penszko.

Górnicy rozumieją potrzebę transformacji

Wbrew powszechnemu mniemaniu, nie są im obce obawy o zmiany klimatu i ich skutki dla przyszłych pokoleń. Tylko 5 proc. badanych uznało, że nie jest to poważny problem. Aż 60 proc. uznało, że w skali od 1 do 10 waga tego problemu wynosi ponad 7. Jak wskazują autorzy badania, konieczne jest natomiast podnoszenie świadomości przyczyn procesu, jakim są zmiany klimatu. - Dezinformacja jest powszechna, panuje w tym środowisku sceptycyzm co do antropogeniczności zmian klimatu - informowała Sobiesiak-Penszko.

Zapytano ich także o transformację. Aż 67 badanych stwierdziło, że odwlekanie przez rząd decyzji o odejściu od węgla pogorszyło sytuację górników. Co więcej, aż 66 proc. z nich uważa, że krajowa gospodarka jest nadmiernie uzależniona od węgla, choć - jak przyznają - nie ma alternatywy, bo polska energetyka jest zaniedbana, nie przeprowadzono wystarczających inwestycji w odnawialne źródła energii.

Ok. 63 proc. ankietowanych uznało, że przeciwdziałanie zmianom klimatu powinno być jednym  najważniejszych celów UE. Z drugiej jednak strony ponad 60 proc. uważa, że Polski nie stać na wdrażanie ambitnej polityki klimatycznej, mimo że podobny odsetek twierdzi, że koszty szkód spowodowanych zmianą klimatu jest większy niż koszty zielonej transformacji.

Górnicy nie ufają rządowi

Górnicy wskazują, że jednym z największych zagrożeń dla transformacji jest chaotyczna, niespójna i krótkoterminowa polityka państwa. Brakuje jasnej wizji rządu, a plany oparte są na ogólnikach, bez konkretnych wyliczeń. Obawiają się też o swoją przyszłość, o stabilność finansową i dostępność pracy. Ze sceptycyzmem patrzą na plany wygaszania kopalń. Aż 81 proc. badanych górników nie ufa rządowi, 69 proc. władzom lokalnym, 61 proc. Unii Europejskiej, a 53 proc. - związkom zawodowym.

Nie czują się wystraczająco zabezpieczeni w związku z trwającą transformacją. Narzekają na brak informacji o możliwościach podjęcia pracy poza górnictwem, przekwalifikowania się. Nie czują się też wysłuchani. Dominuje wśród nich poczucie, że nic od nich nie zależy, że decyzje przychodzą z góry - z rządu czy z Brukseli. Dostrzegają, że również samorządy mają niewiele do powiedzenia. Nie wierzą, że ich głos ma znaczenie.

Górnicy mają obawy o przyszłość

Krytykują pomysł odpraw w wysokości 120 tys. zł dla tych, którzy odejdą dobrowolnie z górnictwa, a którzy nie zdecydują się skorzystać z innych możliwości jak emerytura czy urlop górniczy. - Górnicy w wywiadach podkreślali, że odprawa tej wysokości nie rozwiązuje problemu. Jeśli ktoś chce uruchomić biznes, wyda te środki na zakup auta i nic mu nie zostanie. By uruchomić działalność gospodarczą to za mało. Lepiej byłoby wydać pieniądze na program przekwalifikowania pracowników. Podkreślali przy tym brak wsparcia ze strony samorządów, nieprzygotowanie do zmian. Nie wiadomo, w jakich zawodach warto się szkolić. Powinna być też oferowana zindywidualizowana pomoc - mówiła Małgorzata Koziarek, kolejna współautorka badania, przywołując wyniki badań.

Czy górnicy zastanawiają się, co po węglu? Jak będzie wyglądać ich przyszłość? Najczęściej spotykane odpowiedzi to: plan podjęcia pracy w innym zawodzie, odejście na emeryturę, założenie działalności gospodarczej. Pierwsze i trzecie rozwiązanie wskazywali częściej górnicy z Wielkopolski. Na Śląsku wśród dużej części ankietowanych panowało przekonanie, że uda się jakoś dopracować do emerytury, najwyżej w innej kopalni. Osoby z Wielkopolski częściej też wskazywały na możliwy wyjazd zarobkowy za granicę lub przeprowadzkę wraz z całą rodziną do innej części kraju. Nie brakuje przy tym obaw - czy znajdzie się praca, jaki będzie poziom zarobków w nowym miejscu itp.

Monika Borkowska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »