Reklama

Gospodarka dostała zadyszki?

Ożywienie naszej gospodarki traci impet - ostrzegają analitycy.

Na szczęście, to tylko przejściowe problemy - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Reklama

Gazeta pisze, że wszystko wskazuje na to, że potencjał do dalszego nasilania się koniunktury się wyczerpał.

Według medianych prognoz ekonomistów, w najbliższym kwartale dynamika PKB ustabilizuje się - wyniesie 3 i pół procent, czyli będzie tylko o 0,1 punktu procentowego wyższa niż w minionym. Dla porównania: przez ostatni rok dynamika PKB rosła z kwartału na kwartał o 0,7-0,8 punktu procentowego. Niektórzy analitycy oczekują wręcz, że czeka nas lekkie spowolnienie wzrostu.

Na szczęście - pisze "Puls Biznesu" - rozpoczynające się spowolnienie będzie tylko krótkotrwałą przerwą w ożywieniu, a nie początkiem trwałej, niekorzystnej tendencji w gospodarce. Według prognoz ekonomistów w przyszłym roku wzrost gospodarczy znów nieco przyspieszy.

Dowiedz się więcej na temat: PKB | makroekonomia | prognoza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »