Reklama

GUS podał dane o inflacji konsumenckiej w Polsce

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2020 r. wzrosły rdr o 3,0 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,1 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Za zwiększenie inflacji bazowej odpowiadała przede wszystkim wyższa dynamika cen usług (7,8 proc. r/r wobec 7,3 proc. w październiku), która ukształtowała się na najwyższym poziomie od stycznia 2001 r.

Wcześniej w szacunku flash GUS podawał, że w listopadzie ceny rok do roku wzrosły o 3,0 proc., a miesiąc do miesiąca nie zmieniły się. W największym stopniu dynamika cen zwiększyła w przypadku kategorii: "restauracje i hotele", "usługi telekomunikacyjne", "wywóz śmieci", "usługi transportowe", "inne towary i usługi".

Taka struktura wzrostu cen jest po części odzwierciedleniem proinflacyjnego wpływu pandemii COVID - zwiększonego popytu na niektóre usługi ze względu na przedłużającą się perspektywę pracy zdalnej i dalszej izolacji społecznej ("usługi telekomunikacyjne") oraz podwyżek rekompensujących zmniejszone obroty (branża hotelarska i gastronomiczna).

Reklama

Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji za listopad i październik 2020 r.:

Ceny usług finansowych świadczonych przez banki i inne instytucje wzrosły w listopadzie o 43,9 proc. rok do roku - podał GUS.

Miesiąc do miesiąca ceny usług nie zmieniły się.

Ceny usług telekomunikacyjnych w listopadzie 2020 r. wzrosły o 6,4 proc. 

Mdm ceny usług wzrosły o 1,1 proc.

Sprzęt telekomunikacyjny w listopadzie był tańszy o 15,2 proc. rdr, a mdm był tańszy o 3,4 proc


W listopadzie inflacja bazowa wciąż na podwyższonym poziomie, głównie za sprawą rosnących cen usług (opinia)Struktura odczytu CPI potwierdza, że inflacja bazowa w listopadzie wciąż utrzymywała się na podwyższonym poziomie, głównie za sprawą rosnących cen usług - oceniają ekonomiści, komentując wtorkowy odczyt GUS. Ekonomiści szacują, że inflacja bazowa w listopadzie wyniosła 4,3 proc.

ING BANK ŚLĄSKI: GUS w ostatecznym odczycie potwierdził wstępny szacunek, zgodnie z którym inflacja CPI we listopadzie wyniosła 3,0 proc. rdr wobec 3,1 proc. rdr w październiku. W kierunku niższej rocznej dynamiki cen działały ceny żywności. Lekko niższa była dynamika cen energii, ceny paliw w ujęciu rdr nie zmieniły się względem października. Struktura CPI potwierdza, że w listopadzie utrzymał się wysoki poziom inflacji bazowej, który szacujemy na 4,3 proc. rdr wobec 4,2 proc. rdr w październiku.

Utrzymująca się wysoka inflacja bazowa to przede wszystkim efekt rosnących cen usług, gdzie inflacja listopadzie przyspieszyła do 7,8 proc. rdr wobec 7,3 proc. w październiku. W ujęciu rocznym przyspieszył wzrost opłat za wywóz śmieci. GUS ponownie odnotował wysoki wzrost cen usług telekomunikacyjnych, 6,2 proc. rdr wobec 5,2 proc. rdr w październiku. Wciąż wysokie pozostają też ceny usług wymagających bliskiego kontaktu (lekarskie, stomatologiczne, fryzjerskie, czy kosmetyczne). To efekt kompensowania kosztów zwiększonych wymogów sanitarnych i wciąż mocnego popytu.

W I kw. przyszłego roku, w związku z efektami bazy dla paliw i żywności, wzrost cen zwolni do ok. 2,5 proc. rdr, jednak w całym 2021 r. ceny średnio zwiększą się o 2,8 proc. rdr. Ważnym czynnikiem wyższej inflacji będzie wzrost cen administrowanych. Szacujemy, że same koszty energii dla gospodarstw domowych będą wyższe o ok. 10 proc. Złożą się na to opłaty mocowa i OZE oraz wyższe ceny energii wytworzonej. Podbije to przyszłoroczny CPI o co najmniej 0,4 pkt proc. Dodatkowo mamy podatek cukrowy, wzrost opłat za wywóz śmieci, który może sięgnąć średnio 40 proc., czy podatek handlowy, które łącznie mogą podbić ceny o kolejne ok. 0,6 pkt proc.".

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY: - Listopad był kolejnym z rzędu miesiącem istotnego przyspieszenia wskaźnika cen usług, do 7,8 proc. rdr z 7,3 proc. rdr w październiku. Jest to poziom już naprawdę bardzo wysoki i coraz drastyczniej odbiegający od poziomu wskaźnika cen towarów, który w listopadzie obniżył się do 1,3 proc. rdr z 1,5 proc. rdr w poprzednim miesiącu. Niestety w przypadku cen usług nie widać perspektyw ich spadków.

- Ostatni miesiąc br. przyniesie obniżkę wskaźnika CPI w okolice 2,5 proc. rdr, głównie za sprawą efektów statystycznych (wysokie odczyty inflacji w końcu 2019 r.). Bardzo wysoka baza odniesienia z początku br., gdzie inflacja przekraczała 4,0 proc. rdr, powinna zaowocować jej dalszą obniżką na początku 2021 r. Skala tej zniżki będzie jednak ograniczona ze względu na wchodzące z początkiem roku podwyżki cen i opłat, m.in. opłaty cukrowej, opłaty mocowej, podwyżek cen energii. W styczniu będzie miała także miejsce podwyżka płacy minimalnej, o 7,7 proc., co dalej podbijać będzie ceny usług. W całym 2021 r. wskaźnik CPI wyniesie około 2,5 proc.

JAKUB RYBACKI, PIE: - GUS potwierdził, że inflacja CPI w listopadzie utrzymała się na poziomie 3 proc. rdr. Dane wskazują na nieco mniejszy wzrost cen żywności (2 proc. rdr). Zmiany te rekompensował jednak wzrost cen telekomunikacji, ubezpieczeń oraz usług hotelowych i gastronomicznych.

- Spodziewamy się, że inflacja zanotuje spadek w I kw. 2021 r. Szacujemy, że najniższy wynik osiągnięty zostanie w lutym - w tym okresie CPI dalej będzie jednak przekraczać 2 proc. rdr z uwagi na większy wzrost cen energii elektrycznej. Złożą się na to dwa czynniki. Konsumenci zapłacą nową opłatę mocową. Dodatkowo Urząd Regulacji Energetyki (URE) zadecydował o podwyżce taryf dla gospodarstw domowych o 3,6 pkt. proc. W efekcie wysokość rachunków gospodarstw domowych wzrośnie o około 10 proc.".

PKO BP: Inflacja CPI za listopad potwierdzona na poziomie 3,0 proc. rdr (3,1 proc. rdr w październiku). Dynamika cen usług przyspieszyła do rekordowych 7,8 proc. rdr (dane od 2016), za sprawą usług telekomunikacyjnych i hoteli/restauracji. Inflację bazową szacujemy na 4,3 proc. rdr (4,2 proc. w październiku).

Wskaźnik Przyszłej Inflacji wzrósł w grudniu o 0,6 pkt. do 72,6 pkt., sugerując narastanie tendencji inflacyjnych - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

BIEC podaje, że od lipca tego roku wskaźnik systematycznie rośnie, wskazując tym samym na utrzymywanie się w gospodarce silniejszej niż w pierwszej połowie roku presji inflacyjnej.

"Jest to tym bardziej prawdopodobne, że wprowadzane od nowego roku podwyżki cen energii wyzwolą efekt synergii w oczekiwaniach inflacyjnych uczestników rynku" - napisano.

Na wzrost inflacji mają wpływ drożejące usługi

Podwyższona inflacja przywodzi na myśl głównie ceny produktów. Słabnąca pozycja waluty ma być związana z drożejącymi produktami na półkach sklepowych. Jednak w przypadku obecnej inflacji mamy do czynienia z innym mechanizmem.

Można to zauważyć, analizując tegoroczne sprawozdania z cen towarów. Okazuje się, że wzrost ich cen w tym roku nie przekroczył nawet 1 proc. To bardzo mało - zważywszy, że aktualnie obserwujemy ponad 3-proc. wzrost inflacji. Co ją w takim razie spowodowało?

- Jeżeli popatrzymy na to, co się dzieje w usługach - to tam w ujęciu rocznym obserwujemy 7-proc. wzrost cen. Część z nich to usługi, na które państwo ma wpływ - na przykład wywóz śmieci, za który płacimy 50 proc. więcej niż przed rokiem - powiedział serwisowi eNewsroom Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.

- Do tego przyczynił się wzrost kosztów za składowanie śmieci. Ale podrożały też inne usługi - głównie z powodu ostrej podwyżki płacy minimalnej. Od stycznia jest ona podniesiona o przeszło 16 proc. To dużo więcej niż inflacja i przeciętny poziom płac. To zaowocowało podniesieniem płac tam, gdzie one były stosunkowo niewysokie i gdzie stanowią dużą część kosztu usługi. Jako społeczeństwo nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że usługi są drogie - dodał.

- Jeżeli usługodawcy podnosili ceny - szliśmy tam, gdzie ta cena została w miejscu. Jednak przy ostrym podniesieniu płac tego nie dało się tego utrzymać. Ceny usług rosną również przez pandemię. Wymagania higieniczne przekładają się na dodatkowe koszty zakładów usługowych. W jednostce czasu można obsłużyć mniej klientów, a to przekłada się na wzrost ceny. Przedsiębiorstwa ponoszą również dodatkowe koszty pozapłacowe - takie jak droższa energia, śmieci i woda. Dlatego analizując aktualny poziom inflacji, należy pamiętać, że na jej wzrost wpływ mają przede wszystkim usługi: wzrost płacy minimalnej i cen usług państwowych - wyjaśnił. (eNewsroom, 13.12.2020)

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »