Reklama

GUS podał dane o słabej sprzedaży detalicznej

Sprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 3,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a mdm wzrosła o 4,3 proc. - podał GUS. Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła w październiku o 0,5 proc. rdr.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 3,8 proc. rdr, a mdm wzrosła o 4,1 proc.

Reklama

Październikowe dane są dużym zaskoczeniem. Nominalna dynamika sprzedaży wyniosła 3,3% rdr wobec 3,1% miesiąc wcześniej, co zawdzięczamy jedynie korzystnej różnicy w liczbie dwóch dodatkowych dni roboczych. Dane te są istotne dla członków RPP, którzy zbiorą się na początku grudnia.

Starszy Ekonomista Banku Pocztowego Piotr Łysienia o poniedziałkowych danych GUS.

"Roczna dynamika sprzedaży detalicznej zanotowała w październiku wzrost w porównaniu z poprzednim miesiącem, jednak okazał się on nieznacznie słabszy niż oczekiwał rynek. Dane potwierdzają tezę o postępującym spowolnieniu gospodarczym, do czego przyczyniają się spadek płac w ujęciu realnym oraz ogólna trudna sytuacja na rynku pracy. Odczyt jest spójny z zakładanym przez nas osłabieniem konsumpcji prywatnej w czwartym kwartale bieżącego roku.

Dane o bezrobociu odzwierciedlają sezonowy wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego oraz osłabienie aktywności gospodarczej w kraju. W kolejnych miesiącach spodziewamy się wzrostu bezrobocia rejestrowanego do około 13 proc. w grudniu 2012 r.

Poniedziałkowe dane nie zmieniają naszej oceny perspektyw polityki pieniężnej i ich wpływ na decyzję Rady powinien być ograniczony. Członkowie Rady Polityki Pieniężnej będą oczekiwać na piątkowe dane o wzroście PKB w trzecim kwartale 2012 r. i to one mogą wpłynąć na ich dalsze decyzje w zakresie polityki stóp procentowych.

Na obecną chwilę nadal oczekujemy obniżek stóp procentowych w grudniu br. i styczniu 2013 r. W kolejnych miesiącach 2013 r. RPP będzie najprawdopodobniej obserwować rozwój sytuacji gospodarczej w kraju oraz strefie euro - tak jak sugerowała cześć członków RPP - i w przypadku pogorszenia się perspektyw może podjąć decyzję o dalszym złagodzeniu polityki pieniężnej."

Ekonomista Pekao Wojciech Matysiak o poniedziałkowych danych GUS.

"Przyspieszenie wzrostu sprzedaży względem poprzedniego miesiąca wynika m.in. ze wzrostu dynamiki sprzedaży pojazdów. W październiku wyniosła ona 0,5 proc. rok do roku wobec spadku 7,6 proc. rok do roku miesiąc wcześniej. Silnie przyspieszyła również +pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach+, do której zaliczamy m.in. sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych - do 18,1 proc. rdr z 14,0 proc. rdr miesiąc wcześniej. Lekki wzrost odnotowała też dynamika sprzedaży +żywności, napojów i wyrobów tytoniowych+ - do 1,3 proc. rdr z 0,9 proc. rdr we wrześniu.

Uważamy, że lepsze niż przed miesiącem dane o sprzedaży detalicznej nie oznaczają trwałej poprawy nastrojów konsumenckich (...)

Perspektywy dalszego wzrostu konsumpcji nie kształtują się optymistycznie. W latach 2011 i 2012 nominalne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej przekraczało nominalny wzrost funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw, co pozwala stwierdzić, że duża część konsumpcji była w tym okresie finansowana oszczędnościami.

Jednocześnie od dwóch lat obserwuje się trend spadkowy stopy oszczędności gospodarstw domowych. Nie należy oczekiwać, aby dalsze finansowanie konsumpcji oszczędnościami mogło być utrzymane (...)

Przed grudniową decyzją Rady Polityki Pieniężnej poznamy jeszcze dane o PKB za trzeci kwartał. Po dotychczasowych publikacjach makroekonomicznych podtrzymujemy naszą prognozę, że RPP obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych na grudniowym posiedzeniu. Wskazują na to wypowiedzi jej członków, którzy zwracają uwagę na spadkowy trend inflacji".

_ _ _ _ _

Bezrobocie

Stopa bezrobocia w październiku tego roku wyniosła 12,5 proc. wobec 12,4 proc. we wrześniu - poinformował w poniedziałek GUS. W urzędach pracy na koniec października było zarejestrowanych 1 mln 994,9 tys. osób.

Z danych GUS na koniec października tego roku wynika, że do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 264 tys. osób szukających zatrudnienia, czyli o 8,7 tys. więcej w ujęciu miesiąc do miesiąca i o 38,2 tys. więcej rok do roku - podał też GUS. W końcu października urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 38 tys. osób.

Z danych na koniec października br. wynika, że pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 67,5 tys. ofert pracy wobec 82,9 tys. we wrześniu i 54,9 tys. w październiku 2011 roku.

Jak wynika z danych na koniec października, 534 zakłady pracy zadeklarowały zwolnienie w najbliższym czasie 37,9 tys. pracowników, w tym 9,8 tys. osób - z sektora publicznego. Przed rokiem było to odpowiednio: 467 zakładów, 30,9 tys. pracowników, w tym 16,4 tys. z sektora publicznego.

GUS poinformował również, że stopa bezrobocia liczona wg Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wyniosła w III kwartale br. 9,9 proc. wobec 9,9 proc. w II kwartale br.

Resort pracy podtrzymuje, że stopa bezrobocia na koniec roku wzrośnie do ok. 13 proc. - powiedział dziennikarzom szef resortu Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Dane GUS potwierdzają wcześniejsze szacunki MPiPS. Wzrost o 0,1 pkt. proc. oznacza, że te 0,5 mld zł zadziałało. Nadal jednak prognozujemy, że na koniec 2012 bezrobocie ukształtuje się na poziomie ok. 13 proc. Listopad i grudzień to zawsze są miesiące największego wzrostu i teraz też na pewno ono wzrośnie. Jeżeli wzrost bezrobocia w listopadzie będzie na poziomie 0,1-0,2 pkt. proc., to będzie to dobry wynik" - powiedział.

_ _ _ _ _

Stopy

Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej poinformował w poniedziałek, że na grudniowym posiedzeniu będzie wnioskował o obniżkę stóp procentowych w skali większej niż 50 pb. Jego zdaniem jeżeli sytuacja zewnętrzna polskiej gospodarki jeszcze się pogorszy, to główna stopa procentowa NBP powinna spaść nawet poniżej 3,0 proc.

"Bardzo bym chciał takiej obniżki (w grudniu - PAP). Na pewno o wyższą niż 50 pb" - powiedział Bratkowski w Radiu PiN, pytany o jaką obniżkę stóp procentowych będzie wnioskował na najbliższym posiedzeniu.

"Jeżeli sytuacja ekonomiczna w naszym otoczeniu zewnętrznym będzie się pogarszać to tak (dalsze obniżki stóp proc. poniżej 3 proc. - PAP), jeżeli nie to ten poziom będzie wystarczający. Nigdy nie mieliśmy tak niskich stóp procentowych (główna stopa proc. na poziomie 3,0 proc. - PAP), ale też dawno nie mieliśmy sytuacji, że przez bardzo długi okres mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym, które w dalszym ciągu się pogłębia. Patrzymy co się dzieje w UE, od tego co się dzieje w Unii przede wszystkim zależy kiedy polska gospodarka zacznie ponownie przyspieszać, gdyby się okazało, że tam mamy do czynienia z dalszym spowolnieniem, to jeszcze nawet jakieś obniżki stóp procentowych byłyby wskazane" - dodał.

Poniżej dane o dynamice sprzedaży detalicznej w październiku i we wrześniu:

                          X 2012                  IX 2012
                      X'11       IX'12        IX'11   VIII'12
.
ogółem                 3,3        4,3         3,1       -1,3
.
pojazdy                0,5       10,4        -7,6        6,8
mechaniczne 
.
paliwa                 5,9        3,1         7,3       -2,8
. 
żywność, napoje,       1,3        3,1         0,9       -3,3
wyroby tytoniowe          
pozostała sprzedaż    18,1       11,8        14,0       -4,8
.
leki, kosmetyki        6,9        4,4         5,6        0,9
. 
odzież, obuwie        -4,3       13,4        12,0       11,3
.
meble, AGD, RTV       16,0        0,1        16,2       -0,3
prasa, książki       -15,3       -4,4       -13,3       -3,1
.
pozostałe             -1,3        1,3        -2,2       -1,7

Wskaźnik koniunktury w handlu w IV kwartale spadł o 12,7 pkt. kdk- IRG SGH

Wskaźnik koniunktury w handlu w IV kwartale 2012 r. spadł o 12,7 pkt kdk do minus 9,7 pkt. - podał Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH.

"Koniunktura w handlu w IV kwartale 2012 roku w stosunku do III kwartału 2012 roku uległa pogorszeniu. W ciągu kwartału wartość wskaźnika koniunktury zmniejszyła się o 12,7 punktu i obecnie wynosi -9,7 punktu. Wskaźnik koniunktury w IV kwartale 2012 roku jest również niższy w porównaniu do wartości sprzed roku (wyniosła ona bowiem -4,9) oraz do średniej dla tego okresu dla ostatnich dziesięciu lat (wynosi ona -4,5 punktu)" - napisano w komunikacie z badań.

"W ciągu kwartału istotnie zmniejszyło się saldo odpowiedzi na pytanie dotyczące zmiany ogólnej sytuacji przedsiębiorstw handlowych i osiągnęło wartość -24,6 punktu.

Pomimo odnotowanego pogorszenia, przedsiębiorstwa handlowe oceniły swoją ogólną sytuację jako dobrą (saldo odpowiedzi na to pytanie wyniosło +8,7). 23,3 proc. badanych przedsiębiorstw uznało ogólną kondycję swojego przedsiębiorstwa za dobrą, 62,1 proc. ankietowanych za średnią, natomiast 14,6 proc. za słabą" - dodano.

Z badań wynika, że w IV kwartale w najlepszej sytuacji były przedsiębiorstwa handlowe działające w następujących branżach: artykułów wielobranżowych oraz wyrobów farmaceutycznych, medycznych, kosmetyków i artykułów toaletowych. Podobnie jak w poprzednim kwartale, możliwości poprawy sytuacji przedsiębiorstw handlowych ograniczały następujące czynniki: konkurencja, koszty zatrudnienia pracowników oraz niedostateczny popyt.

Dowiedz się więcej na temat: RDR | podania | handel | GUS | sprzedaż detaliczna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »