Reklama

GUS: Stopa bezrobocia w listopadzie wyniosła 8,2 proc.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w listopadzie 8,2 proc., czyli tyle samo co przed miesiącem, ale o 1,4 p. proc. mniej niż przed rokiem - poinformował w piątek GUS w Informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju w XI 2016 r.

Według Głównego Urzędu Statystycznego w końcu listopada br. liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy ukształtowała się na poziomie 1 mln 313 tys. osób, tj. nieznacznie zwiększyła się w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 0,4 proc., czyli o 5,7 tys.), ale obniżyła w porównaniu z listopadem ub. roku (o 14,2 proc., czyli o 217 tys.).

Reklama

Najniższa stopa bezrobocia była w województwie wielkopolskim - 5 proc., najwyższa w warmińsko-mazurskim - 13,9 proc. W porównaniu z październikiem br. zmniejszyła się w województwach łódzkim i mazowieckim (po 0,1 p.proc.), a zwiększyła - w województwach lubelskim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim (po 0,2 p.proc.) oraz kujawsko-pomorskim, podkarpackim, zachodniopomorskim (po 0,1 p.proc.).

Jednak - jak podkreślił GUS - w porównaniu z listopadem ub. roku stopa bezrobocia rejestrowanego zmniejszyła się we wszystkich województwach. Najbardziej w zachodniopomorskim (o 2,3 p.proc.) i warmińsko-mazurskim (o 2,0 p.proc.), a w najmniej - w województwie opolskim (o 0,9 p.proc.).

W strukturze bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy udział kobiet w końcu listopada br. był wyższy niż przed rokiem o 1,2 p.proc. i wyniósł 53,9 proc. Zwiększył się nieznacznie udział osób nieposiadających kwalifikacji zawodowych (o 0,1 p.proc., do 30,8 proc.).

Zmniejszył się za to udział osób dotąd niepracujących (o 1,4 p.proc., do 14,9 proc.) oraz absolwentów (o 0,6 p.proc. do 4 proc.). Podobnie jak wcześniej, prawa do zasiłków nie miało 86,4 proc. bezrobotnych.

W listopadzie br. wyższy niż przeciętnie wzrost zatrudnienia w skali roku obserwowano m.in. w przedsiębiorstwach zajmujących się produkcją mebli (o 6,5 proc.), produkcją wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych (o 5,8 proc.), transportem lądowym i rurociągowym (o 5,7 proc.), produkcją pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (o 5,6 proc.), produkcją wyrobów z metali (o 5,5 proc.), handlem detalicznym (o 4,0 proc.) oraz produkcją wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny (o 3,4 proc.).

Niższe niż rok temu zatrudnienie notowano w przedsiębiorstwach zajmujących się wydobywaniem węgla kamiennego i węgla brunatnego (o 7,8 proc., wobec spadku o 14,8 proc. przed rokiem), budową budynków (o 2,4 proc.), produkcją odzieży (o 2,3 proc.), budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej (o 1,5 proc.) oraz robotami budowlanymi specjalistycznymi (o 0,7 proc.).

Od stycznia do listopada 2016 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5 mln 752 tys. osób, co oznacza, że było o 2,9 proc. wyższe od obserwowanego przed rokiem.

(PAP)

----------

Jak podał dziś Główny Urząd Statystyczny, stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w listopadzie 8,2 proc., co stanowi wynik najlepszy od 25 lat. Jednak zdaniem eksperta Work Service sytuacja na rynku pracy mogłaby być jeszcze lepsza, gdyby nie rosnące trudności rekrutacyjne firm.

W ubiegłym miesiącu stopa rejestrowanego bezrobocia wyniosła 8,2 proc., co stanowiło niższy wynik o 1,4 pp. w stosunku do listopada 2015 roku (9,6 proc.).

- Pomimo nadejścia zimy sytuacja na rynku pracy napawa optymizmem. Cyklicznie w tym roku obserwowaliśmy wzrosty poziomów bezrobocia, jednak tegoroczny okres świąteczny i wzmożona konsumpcja detaliczna wyraźnie zamortyzowała czynniki sezonowe. W efekcie liczba bezrobotnych zwiększyła się w ciągu miesiąca jedynie o 5,6 tysiąca osób - mówi Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service SA.

- Jednak rosnące trudności rekrutacyjne zaczynają coraz bardziej utrudniać możliwość dalszej poprawy na rynku pracy. Od 3 lat obserwujemy systematyczne zmniejszanie się zasobów kadrowych w polskiej gospodarce. Dziś w warunkach rynku pracownika zaczynamy coraz mocniej odczuwać skutki zmian demograficznych i odpływu kadr w wyniku emigracji. Tylko w trzecim kwartale 1/7 nowo powstałych miejsc pracy nie została obsadzona. Jeżeli to zjawisko jeszcze mocniej się utrwali, to wówczas wiele inwestycji i kontraktów będzie zagrożonych w wyniku braku rąk do pracy - dodaje Inglot.

- Sytuacja na rynku pracy nie jest jednolita w całym kraju. Obecnie 7 na 16 województw nadal odnotowuje dwucyfrową stopę bezrobocia. Z najlepszą sytuacją mamy do czynienia w Wielkopolsce, a z najtrudniejszą na wschodzie i północy kraju. Co więcej w pierwszych miesiącach 2017 roku możemy spodziewać się wzrostu stopy bezrobocia. Będzie to związane głównie z ustaniem prac świątecznych i czynnikami sezonowymi, ale dla części firm również z trudnościami z dostosowaniem się do nowych poziomów płacy minimalnej - podsumowuje Inglot.

Work Service

Dowiedz się więcej na temat: R. | GUS | bezrobocie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »