Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacowali, że ceny towarów i usług w sierpniu wzrosły rdr o 3,0 proc., a mdm nie zmieniły się.
W lipcu wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 3,0 proc. rdr i -0,2 proc. mdm.
Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Lewiatan: Dotychczasowe źródła wysokiej inflacji bez zmian
Z cząstkowych danych o inflacji w sierpniu można wywnioskować, że dotychczasowe źródła wysokiej inflacji pozostają bez zmian - ocenia Konfederacja Lewiatan. W horyzoncie rocznym mamy niewielką korektę po lipcowej inflacji 3 proc. i powolne zbieganie w stronę celu inflacyjnego - oceniła ekspertka Konfederacji Lewiatan Sonia Buchholtz.
Według ekspertki Lewiatana, z cząstkowych danych można wywnioskować, że dotychczasowe źródła wysokiej inflacji, m.in. ceny usług osobistych czy usług turystycznych nie ulegają wygaszeniu, choć najpewniej również nie rosną znacząco.
Jak podkreśliła Sonia Buchholtz, w sierpniu odnotowano lekki spadek cen żywności - o 1,1 proc. w ujęciu miesięcznym oraz konsekwentny wzrost cen paliw - o 3,3 proc. W horyzoncie miesięcznym ceny nośników energii wzrosły minimalnie, ale odczuwalny może być ich wzrost w perspektywie roku - o 4,5 proc. - ocenia Lewiatan.
- Dalsze wzrosty cen paliw są nieuniknione, z uwagi na powiązanie cen paliw z aktywnością gospodarczą w ujęciu globalnym - wskazała Buchholtz.
Santander: Inflacja będzie spadać
Inflacja będzie się dalej obniżać do poniżej 2,5 proc. na koniec 2020 i sporo poniżej 2,0 proc. w 2021 - prognozują analitycy Santander Banku Polska (SBP). Ocenili też, że spadek Indeksu PMI, to efekt osłabienia popytu krajowego.
Firma Markit podała we wtorek, że wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w sierpniu ukształtował się na poziomie 50,6 pkt. wobec 52,8 pkt. w lipcu.
Jak wskazali analitycy SBP, zgodnie ze wstępnym odczytem, inflacja w sierpniu spadła do 2,9 proc. rdr niewiele poniżej naszych prognoz oraz konsensusu rynkowego (3,0 proc. rdr). Ceny żywności spadły 1,1 proc. miesiąc do miesiąca, zgodnie z naszymi prognozami, ceny energii wzrosły 0,1 proc. mdm, a ceny paliw wzrosły 3,3 proc. mdm, więcej niż szacowaliśmy na podstawie obserwacji sytuacji na stacjach benzynowych.
Według nich, "zaskoczenie w dół" w dynamice CPI musi pochodzić z inflacji bazowej. "Uważamy, że inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii mogła spowolnić do 4,1 proc. rdr z lipcowego szczytu 4,3 proc. rdr. Prawdopodobnie dezinflacyjny wpływ wywołanego pandemią załamania popytu w końcu zaczął się materializować" - wskazali.
"Podtrzymujemy opinię, że inflacja będzie dalej się obniżać do poniżej 2,5 proc. na koniec 2020 i sporo poniżej 2,0 proc. w 2021" - podali.
Wskazali ponadto, że Indeks PMI dla polskiego przemysłu obniżył się w sierpniu do 50,6 z 52,8 w lipcu, dużo poniżej naszych i rynkowych oczekiwań (odpowiednio 53,0 oraz 52,9) ale także w sprzeczności z innymi dostępnymi ankietami dot. koniunktury gospodarczej (GUS, ESI), które wskazywały na dalszą poprawę nastrojów przedsiębiorstw w sierpniu.
W ocenie Piotra Bielskiego z SBP, Indeks uległ obniżeniu głównie na skutek słabości nowych zamówień. Podczas gdy spółki wciąż raportowały poprawę w popycie zewnętrznym, popyt krajowy słabł. "Presja na wzrost kosztów produkcji osiągnęła najwyższy poziom od 6 miesięcy, natomiast ceny wyrobów gotowych spadały. Ogólnie, ankieta uprawdopodabnia tezę, że po dynamicznym wzroście aktywności w pierwszej fazie odbicia od gospodarczego dołka, tempo ożywienia w kolejnych miesiącach będzie niższe" - wskazał.









