Reklama

KE wzywa do wysiłków klimatycznych

- Zielona gospodarka może być nieocenionym źródłem nowych miejsc pracy, jeśli kraje UE wzmocnią wysiłki klimatyczne - wskazywali w środę komisarze, prezentując propozycję strategii zatrudnienia. Bruksela po raz pierwszy zajęła też stanowisko ws. płacy minimalnej.

W środę Komisja Europejska przyjęła strategię zwiększania zatrudnienia w UE, w której wskazuje m.in. na wagę płac minimalnych w zwalczaniu ubóstwa i nierówności społecznych oraz pobudzaniu popytu.

Reklama

"Obecny poziom bezrobocia w UE jest dramatycznie wysoki i nie do zaakceptowania. Tworzenie miejsc pracy musi stać się prawdziwym, europejskim priorytetem, jeśli chcemy przywrócić wzrost" - mówił w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, prezentując propozycję KE, komisarz UE ds. zatrudnienia Laszlo Andor.

Także obecny na debacie w PE komisarz UE ds. gospodarczych Olli Rehn podkreślał konieczność tworzenia nowych miejsc pracy. "Zachęcamy kraje UE, by tworzyły właściwe warunki do (...) pobudzania popytu na pracę. Nasza strategia zwraca też uwagę na wyzwania europejskiej gospodarki, takie jak transformacja w kierunku niskowęglowej gospodarki, starzenie się społeczeństwa i gwałtowne zmiany technologiczne" - mówił Rehn.

"Zidentyfikowaliśmy zieloną gospodarkę, IT i telekomunikację oraz usługi zdrowotne jako obszary, które mogą wygenerować najwięcej miejsc pracy w Europie. Sama zielona gospodarka może stworzyć ponad 20 milionów miejsc pracy w ciągu najbliższych 10 lat, jeśli wzmocnimy inwestycje w tym obszarze" - przekonywał Rehn. Z takiego przesłania ucieszyła się unijna komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard.

"Jeśli Europa nie wzmocni wysiłków na rzecz zielonej gospodarki, ryzykujemy utratę potężnego źródła wysokiej jakości miejsc pracy. To dziś bardzo wyraźne przesłanie ze strony KE" - napisała w oświadczeniu. Przypomniała, że w czerwcu kraje UE powinny porozumieć się w sprawie dyrektywy o efektywności energetycznej i przestrzegła przed jej "rozwodnieniem". W marcu Hedegaard krytykowała Polskę za blokowanie wysiłków klimatycznych UE, gdy Polska zawetowała nowe cele redukcji emisji CO2 w UE po 2020 r.

Przed publikacją propozycji ws. zatrudnienia przez KE największe zainteresowanie mediów wzbudził fakt zajęcia się przez Brukselę kwestią płacy minimalnej, której ustalanie leży w wyłącznej gestii rządów.

"Chodzi o to, żeby zagwarantować różnicę pomiędzy byciem zatrudnionym i byciem poza rynkiem pracy (...), by walczyć z ubóstwem, co także pomoże utrzymać popyt w gospodarce. Płaca minimalna spełnia więc wiele funkcji" - wymienił komisarz. Zaznaczył, że nie ma "standardowej formuły w ustanawianiu płacy minimalnej". Jego zdaniem w jej kształtowaniu w krajach UE aktywny udział powinni odgrywać partnerzy społeczni.

Dokument KE ma charakter tzw. komunikatu, a nie propozycji legislacyjnej, ale będzie to pierwszy raz, gdy Bruksela tak jednoznacznie zajmie się płacami. Ponadto, jeśli strategię przyjmą rządy państw UE, KE będzie mogła w ramach tzw. semestru europejskiego (okresowa ocena polityk gospodarczych krajów UE) wysuwać konkretne rekomendacje dla danego kraju w polityce płacowej.

"Nie możemy zmusić kraju UE do wdrożenia płacy minimalnej w jakimś sektorze, czy w całej gospodarce, ale możemy ją popierać i możemy używać semestru europejskiego. Nie ma mowy o żadnej nowej podstawie legislacyjnej w tym obszarze, możemy działać w ramach istniejących przepisów" - wyjaśnił Andor. Dodał, że w długim okresie można się spodziewać zbliżania wysokości płac minimalnych w UE, co spowodują czynniki gospodarcze.

Jak zaznaczył prawie we wszystkich krajach UE jest jakaś forma płacy minimalnej, ale nie zawsze pokrywa ona wszystkie sektory gospodarki, np. w Niemczech nie obejmuje sektora usług. Niemcy spotykają się z krytyką niektórych ekonomistów oraz swoich partnerów w UE, przede wszystkim Francji, za brak płacy minimalnej w całej gospodarce.

Projektowi strategii zatrudnienia towarzyszy 9 analiz wskazujących m.in. na to, jak popyt na pracę może zwiększyć ułatwiona mobilność pracowników, wspieranie zatrudnienia młodych, elastyczne formy zatrudnienia i ubezpieczenia (tzw. flexisecurity), lepsze wykorzystanie potencjału zielonej gospodarki, usług zdrowotnych i technologii IT oraz zachęcanie do legalizacji pracy w szarej strefie.

Dowiedz się więcej na temat: wysiłek | miejsc | ekologia | kraje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »