Kolejna odsłona rosyjskiej wojny z naszą żywnością

Rosyjska służba ochrony praw konsumentów zamknęła granicę dla polskich serów i produktów serowarskich. Inspektorzy Rospotriebnadzoru dopatrzyli się naruszenia norm technologicznych w jednej z partii serów, pochodzących z naszego kraju.

Komunikat opublikowany na stronach internetowych rosyjskiego urzędu wskazuje, że chodzi o produkt "Wesoła biedronka", pochodzący z wytwórni mleczarskiej OSTROWIA. Według strony rosyjskiej, produkt ten nie spełnia norm technologicznych obowiązujących w Unii Celnej: Rosji, Białorusi i Kazachstanu. "Aby chronić prawa konsumentów, wstrzymano od 20 lutego 2015r. wwóz na terytorium Federacji Rosyjskiej serów i produktów serowarskich z Polski" - głosi komunikat Rospotriebnadzoru.

Rosja już w 2013 r. ograniczała wwóz polskiego nabiału, zgłaszając różnego rodzaju zastrzeżenia do polskich zakładów mleczarskich. Natomiast w sierpniu ubiegłego roku ogłosiła embargo dla krajów Unii Europejskiej, wpisując na listę zakazanych towarów między innymi produkty mleczne, w tym sery.

Reklama

Sprawdź: PROGRAM PIT 2014

IAR/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »