Reklama

Lewandowski: Liczymy, że PE uwzględni postulaty Rady UE ws. dyrektywy o prawie autorskim

- Liczymy, że Parlament Europejski uwzględni postulaty Rady UE ws. dyrektywy o prawie autorskim - powiedział wiceminister kultury Paweł Lewandowski. W dniach 10-13 września PE będzie debatować nad projektem nowej unijnej dyrektywy o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym.

Nowa dyrektywa ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Przepisy wzbudzają sporo kontrowersji. Przeciwnicy tych przepisów ostrzegają przed "cenzurą w internecie" i końcem wolności w sieci. Natomiast ich zwolennicy wskazują, że zmiana prawa jest konieczna, by chronić twórców i dostosować przepisy do rzeczywistości.

Pojawiły się trzy wersje projektu dyrektywy: autorstwa KE, której polski rząd nie popiera; Rady UE, za którą optuje polski rząd; komisji prawnej PE, która w opinii rządu jest "nawet gorsza niż wersja KE". 5 lipca Parlament Europejski odrzucił tę ostatnią wersję, czyli stanowisko komisji prawnej PE (JURI) ws. reformy prawa autorskiego. Oznacza to ponowną dyskusję na sesji plenarnej PE we wrześniu nad projektem dyrektywy przygotowanym przez Komisję Europejską, oraz nad poprawkami zaproponowanymi przez Radę UE oraz komisję prawną PE (JURI).

Reklama

- Liczymy na to, że jak najwięcej postulatów Rady UE zostanie uwzględniona w wersji dyrektywy wypracowanej przez Parlament Europejski, zwłaszcza dot. artykułów 11 i 13, które są - z punktu widzenia naszego kraju - kluczowe - powiedział Lewandowski.

Przypomniał, że Parlament Europejski nie odzwierciedla stanowisk państw, tylko grup parlamentarnych, więc dyrektywa może przyjąć różny kształt.

Wiceminister kultury poinformował także, że w środę udaje się do Brukseli na zaproszenie grupy polskich europarlamentarzystów, aby wyjaśnić im stanowisko polskiego rządu w tej sprawie. - To będzie wizyta robocza i nie będzie się odbywała na żadnym forum parlamentarnym. Będę starał się wyjaśnić europosłom, jakie są motywy działania polskiego rządu, żeby mogli wypracować sobie własną opinię w tej sprawie - doprecyzował Lewandowski.

Projekt przepisów, który zyskał akceptację komisji JURI, ale już nie całego PE, przewiduje m.in., że platformy takie jak Google, YouTube czy Facebook, będą musiały systematycznie skanować udostępniane przez swoich użytkowników treści, takie jak wideo czy muzyka, pod kątem przestrzegania praw autorskich.

Teraz serwisy internetowe nie mają obowiązku automatycznego kontrolowania treści zamieszczanych przez ich użytkowników, muszą natomiast bezzwłocznie usunąć lub zablokować materiał, jeśli podejrzewają, że jest on nielegalnego pochodzenia. KE zaproponowała zaostrzenie tych regulacji, by odgórnie zobligować administratorów serwisów do monitorowania aktywności klientów. Ma to chronić artystów, których utwory są powielane bez ich zgody, np. na YouTubie.

Projekt nowego prawa wskazuje też m.in., jakie elementy artykułu dziennikarskiego mogą być publikowane przez agregatory treści bez konieczności wnoszenia opłat licencyjnych. Regulacje wymagają, by platformy (takie jak Facebook) płaciły posiadaczom praw autorskich za publikowane przez użytkowników treści albo kasowały takie materiały.

Dziś bowiem użytkownicy wrzucają linki, które wyświetlają się innym w formie zdjęcia i kilku zdań informacji, tworząc w ten sposób ruch dla platform. Na osi czasu zamieszczane są reklamy, jednak nie zyskują na tym autorzy udostępnianych materiałów (rzadko kto wchodzi za pośrednictwem linka na pierwotną stronę), a same platformy.

Artykuł 11 dyrektywy daje wydawcom prasy możliwości negocjowania licencji z platformami i agregatorami treści.

Komisja PE w swoim stanowisku zaproponowała m.in. wzmocnienie pozycji negocjacyjnej autorów i wykonawców. Chciała im umożliwić dochodzenie dodatkowego wynagrodzenia od strony wykorzystującej ich prawa, gdy pierwotnie ustalone wynagrodzenie jest "nieproporcjonalnie" niskie w porównaniu do korzyści wynikających z eksploatacji utworu.

Sprawdź bieżące informacje z rynku mediów na stronach Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »