Reklama

Listonosze chwycą za broń i pójdą na strzelnice. Poczta szkoli pracowników

Tego jeszcze nie było. Poczta Polska organizuje ćwiczenia strzeleckie "Powitanie z bronią". Na specjalnych szkoleniach pracownicy będą mogli zdobyć podstawową wiedzę teoretyczną i praktyczną. Do pierwszej edycji programu zgłosiło się ponad tysiąc pocztowców.

W szkoleniach strzeleckich będą mogli wziąć udział wszyscy zatrudnieni - od listonoszy, po przedstawicieli obsługi klienta czy administracji. Wyłączeni byli pracownicy ochrony oraz ci, którzy mają już pozwolenia na broń, są członkami klub strzeleckich albo mają doświadczenie strzeleckie.

Okazuje się, że zajęcia na strzelnicach przekroczyły wszelkie oczekiwania. 

Poczta Polska finansuje program z własnych funduszy. Wykorzystuje do tego potencjał swojej specjalnej komórki - Centrum Poczty Polskiej Ochrony. Dysponuje ona instruktorami (zatrudnia 2 tysiące osób), bronią i amunicją. 

Reklama

"Fakt" podliczył, że podobne szkolenia strzeleckie kosztują na rynku średnio ok. 400 zł od osoby, co przy tysiącu chętnych pocztowców daje koszt szkoleń na poziomie 400 tysięcy złotych. 

Bogumił Nowicki, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej, cytowany przez dziennik, chwali pomysł szkoleń strzeleckich. "Szczególnie młodym pracownikom, którzy nie mieli przysposobienia obronnego, może to się przydać". 

Nie tylko strzelanie. Poczta Polska będzie współpracować z wojskiem

Poczta Polska zawarła też porozumienie z Wojskami Obrony Terytorialnej na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych państwa. 

Od maja w państwowej firmie funkcjonuje specjalny program "Ramię w Ramię z WOT", który stwarza pracownikom atrakcyjne warunki do łączenia pracy ze służbą na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa. 

Pocztowcy służący w szeregach WOT zyskują m.in. dofinansowanie do zajęć sportowych, dodatkowe 2 dni wolne od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w danym roku kalendarzowym, a nieobecności w pracy bezpośrednio związane z pełnieniem terytorialnej służby wojskowej nie mają wpływu na wysokość premii. 

Ponadto pocztowcy-żołnierze WOT mogą ubezpieczyć się na życie na preferencyjnych warunkach, a także skorzystać ze zniżek przy rezerwacji miejsc w ośrodkach i pokojach gościnnych należących do Poczty Polskiej. 

- Jako pracodawca nie tylko popieramy ideę służby w WOT, ale także zachęcamy i nagradzamy pocztowców, którzy w szeregach Terytorialsów widzą swoje miejsce. Wojna za naszą wschodnią granicą unaoczniła, jak ważne jest kształcenie i rozwijanie postaw pro obronnych - mówi Tomasz Zdzikot, prezes Poczty Polskiej. 

Krzysztof Maciejewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »