Aby zidentyfikować najmniej i najbardziej niebezpieczne dla bagaży lotniska, AirAdvisor przeprowadził analizę uczęszczanych portów. Badanie oparł na danych z 53 lotnisk na całym świecie. Uwzględnił w nim liczbę pasażerów oraz czas potrzebny na przetransportowanie walizek z samolotu do taśmy odbioru bagażu. Wziął też pod uwagę tzw. ślady cyfrowe, takie jak wyszukiwanie w internecie hasła "zaginiony bagaż" i powiązane z nim recenzje online.
Zagubione walizki. Duże lotniska na czele
Rankingowi portów najczęściej gubiących bagaże przewodzi londyńskie Heathrow (LHR) - największy pod względem liczby pasażerów port w Europie. "Przewyższa inne, jeśli chodzi o liczbę wyszukiwań hasła "zaginiony bagaż" - wskazują autorzy rankingu. Tylko w Google wpisano je w ciągu roku prawie 19 tys. razy, o 14,8 tys. więcej niż w kontekście paryskiego Charlesa de Gaulle'a (CDG).
Ono bowiem zajęło w rankingu AirAdvisor drugie miejsce. Wprawdzie w wyszukiwarkach hasło "zgubiony bagaż" pojawiało się niewiele ponad 4 tys. razy, ale port zebrał 44 negatywne opinie w serwisie Yelp - platformie społecznościowej, która pozwala użytkownikom dzielić się doświadczeniami. To najwięcej spośród wszystkich lotnisk objętych badaniem. Okazało się też, że przejście przez lotnisko do hali odbioru bagażu zajmuje 26 minut - najdłużej spośród analizowanych lotnisk.
Na trzecim miejscu znalazł się Międzynarodowy Port Lotniczy w Dubaju (DXB). Lotnisko zebrało 37 negatywnych opinii w serwisie Yelp i 5 tys. haseł "zgubiony bagaż". A spacer przez lotnisko do strefy odbioru bagażu trwa 20 minut. Autorzy rankingu zwracają jednak uwagę, że rocznie przez port przewija się ponad 92 mln pasażerów - najwięcej ze wszystkich badanych lotnisk.
Lotniska, które nie gubią walizek. Najmniejsze ze wszystkich
Kolejnym, gubiącym bagaże lotniskiem jest Stambuł, który każdego roku obsługuje prawie 80 mln pasażerów. A piąty w rankingu to Frankfurt nad Menem. Kolejne miejsca zajmują: Schiphol w Amsterdamie, Changi w Singapurze, barceloński El Prat, Sabiha Gokcen w Stambule i Kingsford Smith w australijskim Sydney.
Listę lotnisk, gdzie pasażerom najrzadziej grozi zgubienie walizek rozpoczyna Międzynarodowy Port Lotniczy Darwin w Australii (DRW) - drugie najmniejsze badane lotnisko. Ma jedną negatywną opinię na Yelp, a strefa odbioru bagaży znajduje się zaledwie 5 minut spacerem od bramki. Kolejne to Cardiff (CWL) w Walii, najmniejsze pod względem liczby pasażerów. Co roku korzysta z niego niewiele ponad 800 tys. osób. Trzecie to Międzynarodowy Port Lotniczy im. Gen. Abelardo L. Rodrígueza (TIJ) w Tijuanie, w północno-zachodnim Meksyku.
Kolejne miejsca w badaniu zajęły: Belfast - stolica Irlandii Północnej, dwa australijskie porty - Adelaide i Perth, Nicea na Lazurowym Wybrzeżu i meksykańska Guadalajara. Dziesiątkę zamykają Glasgow, stolica Szkocji oraz MacDonald-Cartier - lotnisko z Ottawy, stolicy Kanady.













