Reklama

​MFW rewiduje prognozy. Podnosi prognozę wzrostu PKB Polski

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) podwyższył prognozę wzrostu PKB Polski w 2021 r. do 5,1 proc. z 4,6 proc. prognozowanych w lipcu, a na 2022 r. obniżył do 5,1 proc. z 5,2 proc. - wynika z najnowszej wersji cyklicznego raportu MFW World Economic Outlook. Według analityków MFW, kolejne fale i nowe warianty wirusa nadal zagrażają perspektywom gospodarczym.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Fundusz spodziewa się średniorocznej inflacji CPI w Polsce w bieżącym roku na poziomie 4,4 proc. (5,0 proc. na koniec roku), a w 2022 r. średnio 3,3 proc. (2,6 proc. na koniec roku). Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących Polski ma wynieść, według szacunków MFW, 2,3 proc. PKB w 2021 r. i 1,6 proc. PKB w 2022 r.

Eksperci MFW przewidują również poziom bezrobocia wynoszący odpowiednio 3,5 proc. i 3,2 proc. w 2021 r. i 2022 r.

Reklama

Międzynarodowy Fundusz Walutowy pozostawił bez zmian prognozę wzrostu światowego PKB w 2021 r. na poziomie 6 proc., a szacunki na 2022 r. podniósł do 4,9 proc. - podano w październikowej edycji World Economic Outlook. Według MFW, kolejne fale i nowe warianty wirusa nadal zagrażają perspektywom gospodarczym.

"Oddziaływanie skutków pandemii na najważniejsze ogniwa globalnych łańcuchów dostaw wywołało dłuższe niż oczekiwano zakłócenia po stronie podaży, dodatkowo napędzając inflację w wielu krajach. Ogólnie rzecz biorąc, wzrosło ryzyko dla perspektyw gospodarczych" - napisano w raporcie MFW.

"Skromna rewizja w dół prognoz na 2021 r. maskuje jednak duże spadki w niektórych krajach. Perspektywy dla grupy krajów rozwijających się o niskich dochodach znacznie się pogorszyły z powodu pogarszającej się dynamiki pandemii. Obniżenie prognoz odzwierciedla również trudniejsze perspektywy krótkoterminowe dla grupy rozwiniętych gospodarek, częściowo ze względu na zakłócenia w dostawach. Częściowo równoważąc te zmiany, prognozy dla niektórych eksporterów surowców zostały zrewidowane w górę w związku z rosnącymi cenami surowców. Zakłócenia związane z pandemią w sektorach usługowych spowodowały, że ożywienie na rynku pracy znacznie opóźniło ożywienie produkcji w większości krajów" - dodano.

MFW podał, że w dłuższej perspektywie gospodarki rozwijające się mogą mieć trudności w powrocie do poziomu rozwoju sprzed pandemii.

"Przewiduje się, że po 2022 r. globalny wzrost obniży się do około 3,3 proc. w perspektywie średnioterminowej. Przewiduje się, że wyniki gospodarek rozwiniętych przekroczą prognozy średnioterminowe sprzed pandemii, co w dużej mierze odzwierciedlone jest przez oczekiwane dalsze wsparcie finansowe w USA. Z drugiej strony przewiduje się trwałe straty produkcji na rynkach wschodzących i rozwijającej się grupie gospodarek z powodu wolniejszego wprowadzania szczepionek i ogólnie mniejszego wsparcia politycznego w porównaniu z gospodarkami zaawansowanymi" - napisano w projekcji.

W ocenie MFW, w bilansie ryzyk dla perspektyw wzrostu PKB na świecie nadal przeważają czynniki o charakterze negatywnym."Głównym powodem do niepokoju jest to, że mogą pojawić się bardziej agresywne warianty SARS-CoV-2 przed osiągnięciem powszechnego wyszczepienia populacji na świecie" - napisano w raporcie.

"Prognoza bazowa jest obarczona dużą niepewnością co do przebiegu pandemii, perspektyw inflacji i związanych z tym zmian globalnych warunków finansowych. Bilans czynników ryzyka sugeruje, że wyniki gospodarcze - zarówno w bliskim, jak i średnim okresie - są bardziej skłonne do wykazania danych gorszych od oczekiwań niż do odnotowania pozytywnych niespodzianek" - dodano.

W raporcie wskazano, że w bilansie ryzyk dla perspektyw inflacyjnych przeważają czynniki o charakterze wzrostowym.

"Czynniki ryzyka dla inflacji mogą się zmaterializować, jeśli wywołane pandemią niedopasowanie popytu do podaży będzie trwało dłużej niż oczekiwano (w tym jeśli szkody w potencjale podaży okażą się większe niż oczekiwano), prowadząc do bardziej trwałej presji cenowej i wzrostu oczekiwań inflacyjnych, które mogą powodować szybszą niż oczekiwano normalizację polityki monetarnej w gospodarkach rozwiniętych" - oceniają analitycy MFW.

"Wskaźniki inflacji zasadniczej gwałtownie wzrosły w Stanach Zjednoczonych oraz w niektórych gospodarkach wschodzących i rozwijających się. W większości przypadków rosnąca inflacja odzwierciedla związane z pandemią niedopasowanie popytu i podaży oraz wyższe ceny surowców w porównaniu z ich niską bazą sprzed roku" - dodano w projekcji.




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »