Emocje sięgną zenitu jutro, w dniu głosowania w Senacie. Wszystko wskazuje na to, że senatorowie, w przeciwieństwie do posłów, zagłosują za odrzuceniem ustawy.
Świadczą o tym negatywne rekomendacje senackich komisji gospodarki narodowej oraz samorządu terytorialnego i administracji. Na ich stanowisko wpłynęła z pewnością druzgocąca opinia biura legislacyjnego Senatu, które zarzuciło ustawie niezgodność z konstytucją i prawem UE. To jednak nie wszystko.
Sojusz zagrożonych
Do lobbowania za odrzuceniem ustawy siły zmobilizowała prawie cała branża handlowa. Jednym głosem przemówili przedstawiciele wielkich międzynarodowych sieci handlowych i rosnących w siłę sieci polskich.
- Ta ustawa zakłóci stabilność funkcjonowania firm handlowych, wydłuży czas realizacji nowych inwestycji i podniesie koszty działalności. Nic dziwnego, że jest dla nas trudna do zaakceptowania - mówi Czesław Grzesiak, wiceprezes Tesco Polska.
Będzie dogrywka
Losy ustawy nie są jednak przesądzone.
Wiktor Szczepaniak








