Reklama

Morawiecki: Po czerwcu nadwyżka w budżecie 25 mld zł

Po czerwcu w budżecie państwa jest ponad 25 mld zł nadwyżki - ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, rządowa pomoc dla firm przekroczyła już 200 mld zł.

- Naprawa finansów publicznych po naszych niefrasobliwych poprzednikach doprowadziła do tego, że po czerwcu, czyli po I półroczu, mamy nadwyżkę w budżecie, przekraczającą 25 mld zł - oświadczył w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki w czasie wizyty w firmie SKB Drive Tech w Radomsku (Łódzkie).

Jednocześnie Morawiecki stwierdził, że "z okładem" przekroczono 200 mld zł, jeśli chodzi o rządową pomoc dla firm, dotkniętych skutkami pandemii COVID-19.

"Musimy wspierać polskie firmy w ekspansji i eksporcie"

Rząd musi wspierać przedsiębiorców w ekspansji i eksporcie - mówił Mateusz Morawiecki. Ocenił, że dane o wartości polskiego eksportu napawają nadzieją na przyszłość.

Reklama

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że "z radością" wysłuchał informacji o przedsiębiorstwie produkującym elementy, w których "zaszyty" jest polski know-how. Zdaniem premiera inwestowanie poprzez takie firmy, to znakomity przykład, jak zdobywać nowe rynki.

Jak powiedział szef rządu, Polska dla wielu przedsiębiorców jest już za mała, dlatego rząd musi wspierać firmy w ekspansji i w eksporcie - stwierdził szef rządu.

Dodał, że dane, o rekordowym eksporcie w marcu - 110 mld zł, "napawają ogromną radością i nadzieją na przyszłość".

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Morawiecki | budżet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »