Wyniki Szybkiego Monitoringu NBP (SM NBP) jednoznacznie wskazują, że w I kw. 2025 r. sytuacja ekonomiczna przedsiębiorstw pozostawała osłabiona, choć uległa niewielkiej poprawie w porównaniu z poprzednim kwartałem.
"Nieznacznie wzrósł również odsetek firm oczekujących dalszej poprawy ich sytuacji w horyzoncie kwartału i roku, w warunkach umiarkowanej poprawy rocznych prognoz popytu i eksportu" - czytamy w analizie NBP.
Zobacz także: Ostatni odczyt przed posiedzeniem RPP. Wiemy, ile wyniosła inflacja w kwietniu
Spadło zatrudnienie i dynamika wzrostu wynagrodzeń
W IV kwartale ubiegłego roku spadło zatrudnienie w przedsiębiorstwach i zmalał odsetek firm zapowiadających wzrost wynagrodzeń - wynika z monitoringu NBP.
Wykres. Dynamika r/r zatrudnienia w wybranych sektorach (w proc.)

Sprawdź: Dwucyfrowy wzrost wynagrodzeń w 2024 r. Ten będzie dużo gorszy
W IV kw. ubiegłego roku wciąż obniżały się przychody przedsiębiorstw ze sprzedaży
W IV kw. 2024 r. przychody ze sprzedaży przedsiębiorstw nadal obniżały się w ujęciu rocznym, a skala tego spadku była nieco większa niż kwartał wcześniej (-0,7 proc. r/r wobec -0,4 proc. r/r w III kw.).
Największy - i znacznie głębszy niż przed kwartałem - spadek przychodów ze sprzedaży miał miejsce w przedsiębiorstwach wytwarzających dobra energetyczne. Płytszy niż w poprzednim kwartale spadek przychodów ze sprzedaży odnotowali natomiast producenci dóbr inwestycyjnych oraz producenci dóbr zaopatrzeniowych - wynika z raportu NBP.
Wykres. Nominalna dynamika r/r przychodów ze sprzedaży (proc.)

Zadłużenie przedsiębiorstw niefinansowych z tytułu kredytów na koniec IV kw. 2024 r. - po dwóch kwartałach stabilizacji - wzrosło w ujęciu rocznym - podaje NBP. W I kw. br. przedsiębiorstwa wykazywały nieznacznie większe zainteresowanie pozyskaniem finansowania bankowego.
Nakłady inwestycyjne SPN w IV kw. ub.r. nadal spadały w ujęciu rocznym. Skala ich spadku uległa jednak ograniczeniu - podaje NBP.
Z kolei w I kw. br. zarówno udział przedsiębiorstw prognozujących wzrost cen, jak i skala planowanych podwyżek uległy zmniejszeniu. Najczęściej wskazywanymi przyczynami prognozowanego wzrostu cen nadal pozostają rosnące koszty zaopatrzenia oraz koszty pracy, choć ich wpływ nieznacznie osłabł.
Najnowsze dane z "monitoringu NBP" skomentowali analitycy Pekao SA.
***












