W skrócie
- MAN Truck zainwestuje 5 mld zł w Niepołomicach. Chodzi o dwa projekty: fabrykę baterii oraz rozbudowę zakładu ciężarówek.
- List intencyjny podpisali przedstawiciele MAN, Niepołomic i Małopolski w obecności wicepremiera Kosiniaka-Kamysza.
- Nowe inwestycje mają przynieść łącznie około 1000 miejsc pracy i uniezależnić produkcję baterii od rynków azjatyckich.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w środę pojawił się w Niepołomicach, gdzie zainaugurował współpracę przy realizacji inwestycji w niemieckich zakładach produkcyjnych MAN Truck na terenie Niepołomickiej Strefy Inwestycyjnej.
Niepołomice wygrały z Niemcami i Słowacją
Niemiecki koncern rozważał lokalizację swojej nowej inwestycji w Krakowie, Niepołomicach oraz w kilku regionach Słowacji i Niemiec. Ostatecznie jednak to to Małopolska wygrała:
- Chciałem wam powiedzieć, że Polska jest bezpiecznym miejscem do inwestowania. Polska jest najlepszym miejscem do inwestowania w Europie i na świecie (...), dlatego wszystkich zapraszam do inwestowania w Polsce - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz po podpisaniu listu intencyjnego ws. współpracy.
Jak wyliczał, potwierdzać to ma bardzo dobra kadra pracowników, dobrze rozwinięta nauka, sprawne samorządy i podwykonawcy. Zachętą do inwestowania w naszym kraju zdaniem szefa MON mają być także rekordowe inwestycje w bezpieczeństwo (ponad 200 mld zł w budżecie na 2026 rok): - To trzykrotnie większy budżet niż jeszcze cztery lata temu - przekonywał.
- Miałem okazję zapoznać się z planami, jakie ma MAN Truck w Niepołomicach i Starachowicach. One są bardzo imponujące. To znaczy, że będzie wielka inwestycja w Polsce - mówił Kosiniak-Kamysz.
List intencyjny w sprawie współpracy podpisali włodarze miasta Niepołomice i Małopolski, m.in. Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar, marszałek woj. małopolskiego Witold Kozłowski i burmistrz Niepołomic Roman Ptak.
Ponad 3 mld zł inwestycji w baterie w Niepołomicach
Inwestycja MAN Truck ma objąć przede wszystkim dwa projekty. Po pierwsze budowę zautomatyzowanego systemu produkcji baterii do ciężarówek elektrycznych wartą 3,2 mld zł. Taka fabryka ma produkować 200 tys. baterii rocznie i może dać nawet 600 miejsc pracy.
- To ambitne plany przejścia do światowej czołówki uniezależnienia łańcucha dostaw w produkcji, które dzisiaj są wytwarzane w Chinach, w Indiach, w Azji, czyli mówię o bateriach elektrycznych. One muszą być wytwarzane w Europie. Musimy się uniezależnić, wtedy będziemy prawdziwie bezpieczni. To jest ta część filozofii, która nam przyświeca - mówił wicepremier Kosiniak-Kamysz.
2 mld zł na fabrykę MAN w Niepołomicach. Zyska także wojsko
Drugi z projektów obejmuje rozbudowę działającej już fabryki ciężarówek. Na ten cel spółka chce przeznaczyć 2 mld zł, co pozwoli na stworzenie kolejnych 400 etatów. Część nowej produkcji mają stanowić pojazdy mogące służyć zarówno celom cywilnym, jak i wojskowym.
- Myślę, że po dzisiejszym spotkaniu otworzą się nowe możliwość współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową (...) Jesteśmy zainteresowani, żeby też polskie firmy inwestowały i budowały swoją produkcję w Polsce i u naszych sprawdzonych sojuszników - przekonywał szef MON.
Zdaniem wicepremiera kluczowe jest dbanie o dalszy rozwój infrastruktury kolejowej i drogowej oraz otwartość na nowe, duże inwestycje. Szef MON zapewnił, że MAN Truck zawsze może liczyć na wsparcie polskiego rządu, zwłaszcza resortów finansów i gospodarki oraz rozwoju i technologii.












