Ceny ropy spadają o ok. 3 proc. w czwartek 15.01.2026 roku. Powodem są informacje sugerujące, że Donald Trump miał w ostatniej chwili anulować przygotowany już atak na Iran. "Ropa Brent traci prawie 3 proc. i schodzi poniżej 64 USD za baryłkę, odwracając część wcześniejszego odbicia" - wyliczają analitycy XTB.
Z kolei Marek Rogalski, analityk DM BOŚ zastanawia się, czy Donald Trump ma "pomysł na Iran". "USA nie będą się mieszać pod wpływem nacisków z Rosji i Chin?" - pyta w swoim komentarzu Marek Rogalski i zauważa, że na razie ropa się cofa, mamy też korektę na kruszcach, a napięcie geopolityczne spadło.
Rynek "grał" na eskalację napięcia wokół Iranu
Przypomnijmy: przekonanie o nieuchronnej interwencji USA w Iranie windowały ceny ropy w ostatnich dniach. Rynek grał na eskalację konfliktu.
"Należy wziąć pod uwagę, że scenariusz ataku na Iran jest w dalszym ciągu możliwy, ale jeszcze wczoraj rynek widział go jako niemal nieuchronny" - przestrzegają przywołani wcześniej analitycy XTB.

Dodajmy, że w czwartek jesteśmy świadkami pierwszego spadku notowań ropy naftowej od 6 sesji. Maklerzy nie mają wątpliwości, że to reakcja na sugestie prezydenta USA Donalda Trumpa, iż może odstąpić od uderzenia na Iran, jeśli władze tego kraju zrezygnują z egzekucji antyrządowych demonstrantów.
Informacją wspierającą spadek ceny surowca jest komunikat, że zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu wzrosły o 3,39 mln baryłek, czyli o 0,81 proc., do 422,45 mln baryłek. Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie aż o 8,98 mln baryłek, czyli o 3,71 proc., do 251,01 mln baryłek.













