Reklama

One pobudzą twoją fantazję!

Targi Zabawek i Gier w Hongkongu to raj dla dzieci - także tych, które już dawno nie chodzą do przedszkola. To tutaj kształtują się trendy, które będą obowiązywać w przyszłorocznym sezonie świątecznym, rozpalając wyobraźnię małych klientów.

Na tegorocznych Targach Zabawek i Gier w Hongkongu znalazły się gadżety trafiające w gust dzieci od zera do dziewięćdziesięciu lat - czy to fanów prędkości, czy początkujących naukowców.

Reklama

Swoje najnowsze cacko zaprezentowała między innymi lokalna marka Eastcolight, producent zabawek edukacyjnych.

Lucy Kong, kierownik sprzedaży Eastcolight: "Obraz można powiększyć nawet 2 600 razy, dzięki czemu jest bardzo, bardzo wyraźny i silny".

Zobacz materiał video:

Eastcolight to tylko jeden z blisko dwóch tysięcy wystawców z trzydziestu ośmiu krajów, którzy prezentowali swoje najnowsze produkty na największych tego typu targach w Azji, organizowanych w tym roku już po raz 36. Hong Kong Toys and Games Fair jak zawsze stał się przeglądem trendów, które z pewnością staną się hitami przyszłorocznego sezonu świątecznego.

Christopher Byrne, firma Toy Guy: "To był dobry rok dla gier planszowych, dlatego w tym roku spodziewajcie się nowych propozycji na tym rynku. Był to również najlepszy rok w historii marek Lego i Crayola, które prawdopodobnie będą kontynuowały dobrą passę. Moim zdaniem klienci przywiązują obecnie największą wagę do wartości, rozumianej nie jako suma, jaką wydaję na zabawkę, ale jako wartość w postaci zabawy, jaką ten produkt może mi zaoferować. Jeśli rodzice są przekonani co do wartości danej zabawki, nie żałują na nią pieniędzy - i chętnie dają swoim dzieciom prezenty, które zapewnią im zajęcie".

Regina de Luna (reporterka): Powrót do korzeni nie oznacza jednak, że tradycyjne zabawki nie nadążają za duchem czasu. Na przykład ten bambusowy domek dla lalek został wyposażony w funkcje przyjazne środowisku, jak panel słoneczny i diodę elektroluminescencyjną.

Ale nie tylko niemiecka marka Hape szczyciła się swoimi zielonymi "referencjami". Temat ekologii wybijał się na plan pierwszy w wielu spośród tegorocznych eksponatów.

Tymczasem jedna z najpopularniejszych zabawek wszech czasów doczekała się nowej wersji. Reklamowana jako pierwsza jadalna? plastelina, Yummy Dough istotnie nadaje się do jedzenia. Niezwykły pomysł narodził się w głowach dwóch niemieckich dziewczynek.

Tom Gasch, regionalny kierownik sprzedaży Yummy Dough: ""Sarah i Luisa bawiły się zwykłą plasteliną, i - jak to dzieci - brały ją do ust. Mama mówiła im: nie, tego się nie je. Pewnego dnia dziewczynki powiedziały, że chciałyby mieć taką plastelinę, którą można by było jeść - i właśnie tak powstała nasza firma".

Na tegorocznych targach zadebiutowała nowa przestrzeń wystawowa pod hasłem Brand Name Gallery, w której prezentowano zabawki czołowych producentów. Specjalny sektor wydzielono również dla gier wideo, których rynek rozwija się coraz szybciej.

Z kolei w strefie Testing and Certification Services Zone prezentowano rozwiązania w dziedzinie bezpieczeństwa zabawek. Bezpieczeństwo zabawek zajmowało wysoką pozycję na tegorocznej agendzie. Ustawodawcy i producenci uczestniczyli w dwóch panelach dyskusyjnych dotyczących nowych regulacji wprowadzonych przez kraje będące największymi importerami zabawek. Zaostrzone standardy przyczyniły się do spadku liczby odwołanych zamówień - mówią eksperci z amerykańskiej Komisji ds. Bezpieczeństwa Produktów.

Super: Richard O'Brien, US Consumer Product Safety Commission "Z punktu widzenia branży, czas sporów i debat jest już za nami. Nadszedł czas wprowadzania nowych regulacji w życie. Mamy dowody na to, że nowe rozwiązania działają - wystarczy wspomnieć, że w 2009 roku liczba odwołanych zamówień spadła do 41 ze 162, zanotowanych w roku ubiegłym. To według mnie istotna okoliczność. Ciężko jest wskazać konkretną przyczynę tego stanu rzeczy, ale powiedziałbym, że generalnie chodzi o zmianę nastawienia".

Utrzymanie wysokich standardów jest kluczem do zachowania konkurencyjności, zwłaszcza w niepewnym ekonomicznym klimacie. Producenci zabawek mają świadomość, że podporządkowanie się poważnym regułom może przynieść korzyści nie tylko małym odbiorcom ich produktów, ale i całej branży.

Tłum. Katarzyna Kasińska na podst. The NewsMarket

Dowiedz się więcej na temat: fantazja | fantazje | tych | one | zabawki | pobudzać

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »