Po rosyjskich towarach na sklepowych półkach za chwilę nie będzie śladu

W ostatnich dniach informowaliśmy o sieciach handlowych i sklepach, które postanowiły o wycofaniu z asortymentu produktów pochodzenia rosyjskiego. Na taki krok zdecydował się również Kaufland.

- W sieci Kaufland kształtujemy asortyment zgodnie z potrzebami i oczekiwaniami naszych klientów. Szeroka oferta naszych sklepów obejmuje zarówno produkty z Polski, które stanowią zdecydowaną większość asortymentu, jak i produkty pochodzące z zagranicy. W odpowiedzi na ostatnie wydarzenia, a także oczekiwania naszych klientów, podjęliśmy decyzję o wycofaniu z asortymentu sklepów Kaufland wszystkich artykułów pochodzących z Rosji. Jednocześnie będziemy pracować nad wprowadzeniem do oferty produktów alternatywnych, które nie pochodzą z tego kraju. O zmianie poinformowaliśmy już naszych dostawców - przekazała Interii Maja Szewczyk, dyrektor Działu Komunikacji Korporacyjnej Kaufland Polska. W informacji nie ma na razie mowy o produktach z Białorusi.

Reklama

W odpowiedzi na nasze pytanie wycofanie ze sprzedaży wszystkich produktów pochodzących z Rosji i Białorusi potwierdził w poniedziałek Carrefour Polska. Sieć nie zamierza też zamawiać nowego asortymentu z tych krajów.

Produktów rosyjskich i białoruskich nie kupimy też w dyskontach. - Nie będziemy kontynuować sprzedaży produktów pochodzących z Rosji oraz Białorusi, chociaż ich dotychczasowy udział w naszej ofercie był jednostkowy - przekazał w odpowiedzi na pytanie Interii Lidl Polska. - Planując kolejny asortyment - również ofert czasowych i tematycznych - będziemy bardzo dokładnie analizować jego proces produkcyjny - dodano w odpowiedzi. Artykuły pochodzenia rosyjskiego i białoruskiego znikną również z pólek sieci sklepów Biedronka. Decyzja została podyktowana sprzeciwem wobec bezprecedensowej agresji przeciw niepodległej Ukrainie i dotyczy łącznie 16 produktów.

O wycofaniu rosyjskiego i białoruskiego asortymentu poinformowały również sieci sklepów Netto, Topaz, Polomarket, Stokrotka, Żabka i Rossmann.

Przypomnijmy, że produkty z Rosji i Białorusi są oznaczone m.in. kodami EAN zaczynającymi się od cyfr 460-469 oraz 481

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Bojkot rosyjskich produktów? Tak je rozpoznasz

Dominika Pietrzyk

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | sklepy | zakupy | wojna w Ukrainie | wojna Rosji z Ukrainą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »