Reklama

Projektant mody Thom Browne pokonał Adidasa w sądowej "bitwie o paski"

Ława przysięgłych z nowojorskiego Manhattanu orzekła, że Adidas nie wykazał w wystarczający sposób, że luksusowa marka Thom Browne, używając pasków na swoich ubraniach, naruszała jego znak towarowy.

Ława przysięgłych uznała, że równoległe wzory paski na ubraniach tworzonych przez luksusowy dom mody nie wprowadzały w błąd konsumentów. Thom Browne argumentował, że jego projekty mają inną liczbę pasków.

Ważna wygrana sądowa?

Thom Browne powiedział agencji Associated Press, że jego pasiaste wzory na odzieży sportowej i akcesoriach zainspirują innych projektantów, których praca jest kwestionowana przez większych producentów. - To było ważne, aby walczyć i opowiedzieć moją historię - powiedział Browne po tym, jak ława przysięgłych sądu federalnego na Manhattanie stanęła po jego stronie. Adidas twierdził, że pasiaste wzory używane przez Thoma Browne'a były zbyt podobne do jego własnych trzech pasków.

Reklama

- Myślę, że to jest ważne i dotyczy nie tylko mnie. Walczyłem o każdego projektanta, który tworzy coś, a później ściga go większa firma - powiedział Thom Browne.

Rzecznik Adidasa zakomunikował, że firma jest rozczarowana werdyktem, ale będzie "nadal czujnie egzekwować własność intelektualną, w co wlicza się składanie wszelkich możliwych apelacji."

Długie dzieje wojny o paski

Spór zaczął się ponad 15 lat temu. W 2007 roku Adidas skarżył się, że Browne używał na kurtce wzoru trzech pasków zbyt podobnych do tych opatentowanych przez niego. Browne przystał na ugodę i przeszedł na wzór z czterema paskami.

Przez lata Adidas nie widział w tym nic nagannego. Jednak w 2018 roku 85 proc. akcji firmy Thoma Browne'a zostało kupione za 500 mln dolarów przez włoską markę Ermenegildo Zegna. Projektant nadal posiada pakiet 15 proc. udziałów i pozostaje dyrektorem kreatywnym. Po tej transakcji marka Thom Browne stała się dużo bardziej rozpoznawalna. To nie spodobało się niemieckiemu gigantowi przemysłu odzieżowego.

Adidas argumentował w swoim pozwie, że paski Browne'a mogą wprowadzać konsumentów w błąd. Browne "odbijał piłeczkę" twierdząc, że obie firmy nie są bezpośrednimi konkurentami, ponieważ nie walczą o tego samego klienta. Para rajstop kompresyjnych dla kobiet w sklepie internetowym Browne'a kosztuje ok. 725 dolarów, natomiast para legginsów Adidasa kosztuje poniżej 100 dolarów. 

Adidas od 2008 roku złożył ponad 90 pozwów i podpisał ponad 200 ugód związanych ze swoim znakiem towarowym.

Krzysztof Maciejewski

INTERIA.PL/Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: adidas | Thom Browne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »