Reklama

Rewolucyjny bot ChatGPT przyciąga już biznes. Przestępców też

Microsoft zapowiedział, że doda bota sztucznej inteligencji - ChatGPT firmy OpenAI - do swojej usługi opartej na chmurze Azure już wkrótce. Jak donoszą eksperci z izraelskiej firmy Check Point Research, hakerzy z Rosji wykorzystują już rewolucyjnego bota ChatGPT do "konstruowania" oprogramowania ransomware.

Gigant oprogramowania ogłosił szeroką dostępność usługi Azure OpenAI, która była dostępna dla ograniczonej liczby klientów od momentu jej odsłonięcia w 2021 roku. Usługa daje klientom chmury Microsoftu dostęp do różnych narzędzi OpenAI, takich jak system językowy GPT-3.5, na którym opiera się ChatGPT, a także model Dall-E do generowania obrazów z podpowiedzi tekstowych. Dzięki temu klienci Azure będą mogli wykorzystać produkty OpenAI w swoich własnych aplikacjach działających w chmurze.

Twórcy Windows stawiają na OpenAI

Microsoft prowadzi rozmowy, aby zainwestować 10 miliardów dolarów w OpenAI, o czym pisaliśmy już w zeszłym tygodniu. Propozycja zakłada, że producent oprogramowania z Redmond w Waszyngtonie wyłoży pieniądze w ciągu kilku lat, choć ostateczne warunki mogą ulec zmianie. Portal Semafor w zeszłym tygodniu sugerował, że potencjalna inwestycja może wycenić OpenAI na około 29 mld dolarów. Przedstawiciele Microsoftu i OpenAI odmówili komentarza na temat rozmów.

Reklama

Microsoft, który jest już partnerem OpenAI dzięki inwestycji o wartości 1 mld dolarów w 2019 roku, chce zdobyć przewagę nad najpopularniejszymi i najbardziej zaawansowanymi systemami AI, aby wzmocnić własne produkty w konkurencji z Google Alphabet, Amazonem i Meta Platforms.

Sztuczna inteligencja zrobiła wielki krok do przodu w 2022

ChatGPT rozgrzało internet od momentu uruchomienia pod koniec listopada, gromadząc swój pierwszy milion użytkowników w mniej niż tydzień. Jego imitacja ludzkiej rozmowy wywołała spekulacje na temat jego potencjału do wyparcia profesjonalnych pisarzy, a nawet zastąpienia wyszukiwarek internetowych. Ubiegły rok był w nowych technologiach przełomowy, gdyż pojawił się także Dall-E. Aplikacja przyjmuje pisemne podpowiedzi, aby syntetyzować sztukę i wszelkiego rodzaju obrazy. Dało to oczątek szerokiej debacie na temat przenikania AI do branż kreatywnych. OpenAI pracuje już nad następcą modelu GPT-4 do przetwarzania języka naturalnego.

Mimo to, obawy dotyczące jego dokładności spowodowały ostrożność co do jego przedwczesnego użycia, a szkoły w Nowym Jorku zabroniły swoim uczniom dostępu do ChatGPT. Jednak Microsoft się nie obawia. Firma zamierza wykorzystywać jeszcze więcej technologii OpenAI w swojej wyszukiwarce Bing, aplikacjach produktywnych Office, programie do czatowania Teams i oprogramowaniu zabezpieczającym.

Mafie w cyberprzestrzeni też myślą o ChatGPT

Tymczasem, jak donoszą eksperci z izraelskiej firmy Check Point Research, hakerzy z Rosji wykorzystują już rewolucyjnego bota ChatGPT do "konstruowania" oprogramowania ransomware. Przeprowadzona przez CPR analiza kilku głównych podziemnych społeczności hakerskich pokazuje, że istnieją już pierwsze przypadki cyberprzestępców wykorzystujących OpenAI do tworzenia złośliwych narzędzi.

- Tak jak podejrzewaliśmy, niektóre przypadki wyraźnie pokazały, że wielu cyberprzestępców wykorzystujących OpenAI nie ma w ogóle umiejętności programistycznych. Chociaż narzędzia, które prezentujemy w tym raporcie, są dość podstawowe, to tylko kwestia czasu, aż bardziej wyrafinowani przestępcy udoskonalą sposób, w jaki wykorzystują narzędzia oparte na AI do złych celów - napisali analitycy CPR na blogu.

Poza tym badacze ostrzegają, że bardzo łatwo jest stworzyć rynek Dark Web, wykorzystując ChatGPT. Główną rolą targowiska w podziemnej nielegalnej gospodarce jest zapewnienie platformy do automatycznego handlu nielegalnymi lub skradzionymi towarami, takimi jak skradzione konta lub karty płatnicze, złośliwe oprogramowanie, a nawet narkotyki i amunicja, ze wszystkimi płatnościami w kryptowalutach. CBR odkryło taką aktywność.

- Aby zilustrować sposób wykorzystania ChatGPT do tych celów, cyberprzestępca opublikował fragment kodu, który wykorzystuje API stron trzecich, aby uzyskać aktualne ceny kryptowalut (Monero, Bitcoin i Etherium) w ramach systemu płatności na rynku Dark Web - wspominają izraelscy eksperci na blogu.

Krzysztof Maciejewski

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: openai | Microsoft | ChatGPT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »