Reklama

Sądne dni dla Ameryki!

Prezydent USA Obama wezwał republikanów do kompromisu w sprawie podniesienia limitu zadłużenia Ameryki.

Amerykański prezydent zaoferował redukcje wydatków publicznych, ale równocześnie zwiększenie wpływów podatkowych. Podczas wystąpienia na Uniwersytecie Maryland Barack Obama powiedział, że nie wyobraża sobie, by USA ogłosiły niewypłacalność. "Stany Zjednoczone nie wychodzą bez zapłacenia rachunku.

My spłacamy swoje długi. Wypełniamy zobowiązania". Amerykański prezydent powiedział, że przy okazji podniesienia limitu zadłużenia, USA powinny przyjąć długofalowy plan redukcji deficytu. Obama zaznaczył jednak, że w tym celu należy zarówno zredukować wydatki jak i zwiększyć dochody poprzez nieznaczne podniesienie podatków dla najbogatszych.

Reklama

Jego zdaniem obciążanie jedynie najuboższych i klasy średniej byłoby niesprawiedliwe. "Dlatego powiedziałem, że najbogatsi Amerykanie oraz wielkie korporacje powinny też wziąć na siebie część tego ciężaru". Limit długu publicznego USA wynosi 14,3 biliona dolarów. Amerykańscy politycy mają jeszcze 10 dni na jego podniesienie.

OPINIA analityków banku ING

Znaczenie limitu długu USA dla USD. Paraliż polityczny w USA ustąpił, ale ryzyko braku zgody na podwyższenie nominalnego limitu długu federalnego i na niemożność obsługi zadłużenia już w połowie sierpnia ciągle istnieje. Okopanie się adwersarzy politycznych (w szczególności Tea Party ) jest już na tyle głębokie, że założenie rozwiązania problemu na czas może okazać się błędne, mimo ostatnich postępów w negocjacjach. Jaki byłby efekt kursowy niehonorowania papieru skarbowego USA?

Paradoksalnie, pierwszym efektem mogłoby okazać się umocnienie dolara. Kanałem oddziaływania byłby rynek repo i uszczuplenie praktyki zastawiania obligacji USA na różnych rynkach. Zwiększenie opłat z tym związanych zwiększy relatywną atrakcyjność depozytów dolarowych, przyczyniając się do skokowego umocnienia dolara.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »