Reklama

Sejmik chce rozstrzygnięcia TK ws. "janosikowego"

Sejmik województwa mazowieckiego zwrócił się w poniedziałek do Trybunału Konstytucyjnego o przyspieszenie prac ws. rozstrzygnięcia przepisów dotyczących "janosikowego". Od 2004 r. Mazowsze przeznaczyło na rzecz biedniejszych samorządów ponad 6 mld zł.

Na początku 2010 roku marszałek woj. mazowieckiego złożył wniosek do TK o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów dotyczących "janosikowego". To obowiązkowa wpłata do budżetu państwa, którą płacą najbogatsze samorządy na rzecz biedniejszych.

"Od trzech lat czekamy na rozpatrzenie tej sprawy przez Trybunał Konstytucyjny. Dzisiaj sejmik (województwa mazowieckiego - PAP) zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o przyspieszenie prac. (...) Z naszego punktu widzenia to jest być albo nie być województwa" - podkreślił na poniedziałkowej konferencji prasowej marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik.

Reklama

Pytany o opieszałość TK, odparł: "Wydaje się, że problem jest trudny, również z punktu widzenia sędziów. Nie będę oceniał Trybunału, bo to nie leży w mojej gestii".

W biuro prasowe TK, pytane przez PAP, kiedy Trybunał zajmie się sprawą, poinformowało, że dopóki nie trafi ona na wokandę, nie jest znany termin rozprawy.

Jak mówił, Mazowsze od stycznia br. płaci co miesiąc ok. 55 mln zł "janosikowego". W 2013 r. będzie to łącznie 661 mln zł, a od 2004 r. w sumie wypłacono 6 mld 160 mln zł. "To są dwa lata naszego budżetu, albo cztery lata naszych wszystkich dochodów podatkowych" - podkreślił.

Marszałek województwa zwrócił uwagę na "dramatyczny" spadek wpływów podatkowych, przede wszystkim dochodów z CIT. "Jeżeli w tym roku dochody podatkowe nie poprawią się, to 58 proc. naszych dochodów zabierze +janosikowe+" - powiedział. Dodał, że zarówno +janosikowe+, jak i niezbędne wydatki bieżące Mazowsza są finansowane obecnie z kredytu. "To obciążenie wynosi minus 160 mln zł" - podkreślił.

"Czy taki region jak Mazowsze ma prawo do rozwoju, do wypracowywania nadwyżki i wykorzystywania jej na swój rozwój? Czy jeden region ma zastąpić całe państwo polskie w wyrównywaniu różnic i w dofinansowaniu reszty kraju?" - pytał.

Struzik przypomniał, że zwrócił się do ministra finansów Jacka Rostowskiego o to, by przez ostatnie cztery miesiące tego roku Mazowsze nie płaciło tzw. janosikowego. "Wprowadziliśmy drastyczne oszczędności na poziomie 10 proc. wydatków bieżących. Ograniczyliśmy do minimum inwestycje - tylko do tych, do których przysługuje dopłata ze środków europejskich i które są niezbędne, by nie ponosić kar umownych i strat. Oszczędności pozwolą na uzyskanie łącznie 120 mln zł. To wystarczy na dwie raty "janosikowego" - lipcową i sierpniową" - zaznaczył. Dodał, że na cztery ostatnie miesiące roku zabraknie ok. 220 mln zł, przy założeniu, że wpływy z podatku CIT będą "w miarę realistyczne".

Struzik pytany, czy uzyskał już odpowiedź od ministra finansów, odparł: "Nie dostałem jeszcze odpowiedzi. Trwają rozmowy na poziomie ministerstwa. Mam nadzieję na znalezienie jakiegoś kompromisu". Ocenił, że jest to problem prawny, ale także problem budżetu państwa. "Poczekamy na odpowiedź ministra finansów. Być może będą tam wskazówki, co dalej możemy zrobić" - dodał.

Według niego tzw. janosikowe powinno być traktowane jako podatek, a nie wydatek bieżący. Dodał, że trzeba określić "rozsądną kwotę", do której może być on pobierany w danym roku.

Struzik zapowiedział, że jeśli wpływy z podatku CIT nie będą rosły, to Mazowsze będzie miało problem z budżetem na 2014 r. Dlatego - jak mówił - będzie wnioskował o jednorazową ulgę na 2014 r. Taki zapis musiałby znaleźć się w przyszłorocznej ustawie budżetowej. Jak mówił, chodzi m.in. o to, by pobór "janosikowego" nie przekraczał 30 proc. dochodów Mazowsza.

"Jeżeli opiera się dochody województwa na tak niestabilnym podatku, jakim jest CIT, to nie można ich zaplanować. Nikt, łącznie z Ministerstwem Finansów, nie był w stanie przewidzieć takiego załamania w podatku CIT. My również nie byliśmy" - podkreślił. Jak mówił, w parlamencie jest duża niechęć we wszystkich klubach w sprawie zmian przepisów dotyczących tzw. janosikowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »