Reklama

Stopy procentowe w Polsce pozostały bez zmian

To było do przewidzenia - stopy procentowe w naszym kraju na razie zostają bez zmian. Zdaniem analityków stopy procentowe czekają dwa scenariusze.

Rada Polityki Pieniężnej na wtorkowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Referencyjna stopa procentowa NBP wynosić nadal 2,50 proc. w skali rocznej - podano w komunikacie NBP.

Decyzja ta jest zgodna z oczekiwaniami. Wszyscy z 22 ankietowanych wcześniej przez PAP ekonomistów byli zdania, że RPP utrzyma w czerwcu stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W komunikacie po majowym posiedzeniu Rada podtrzymała swoją ocenę, że stopy procentowe NBP powinny pozostać niezmienione w dłuższym okresie, tj. co najmniej do końca trzeciego kwartału tego roku.

Reklama

Obniżki stóp procentowych nie są wykluczone, ale są mało prawdopodobne - powiedział we wtorek prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka na konferencji po posiedzeniu RPP. Szef NBP nie wykluczył, że np. latem może dojść do przejściowego spadku cen.

Prezes NBP, pytany o prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych, powiedział: "Nie planujemy, to nie jest prawdopodobny scenariusz wydarzeń. Natomiast (...) nie można wykluczyć w jakimś momencie obniżek czy też obniżki stóp". Dodał, że nie jest w stanie określić prawdopodobieństwa obniżek lub podwyżek stóp procentowych. Zastrzegł jednocześnie, by jego słów nie traktować jako zapowiedzi zmiany stóp procentowych.

Mówił także o różnych sygnałach, które docierają z gospodarki do RPP. Wskazał, że z jednej strony obserwujemy kontynuację ożywienia, a z drugiej inflacja jest bardzo niska i - zdaniem Belki - zapewne dalej taka pozostanie. "Pytanie jest o to, czy kontynuować obecną politykę, czy też ją modyfikować. Zobaczymy, jak się będzie zmieniać sytuacja gospodarcza w najbliższym czasie" - powiedział.

Belka zaznaczył, że w okresie wyraźnego przyspieszenia gospodarki na ogół nie łagodzi się polityki pieniężnej, ale zaskakująco niska inflacja oznacza, że realna stopa procentowa rośnie.

Pytany, czy spodziewa się w najbliższych miesiącach znacznego spadku inflacji, czy też deflacji, Belka powiedział, żeby nie mylić przejściowego obniżenia wskaźnika wzrostu cen poniżej zera z uporczywą deflacją. "My nie wykluczamy, że w którymś z miesięcy, np. letnich, inflacja może przejściowo (...) spaść poniżej zera. Ale tego nie traktowałbym jako deflacji" - zastrzegł.

W komunikacie po posiedzeniu RPP napisano, że w najbliższych kwartałach prawdopodobna jest kontynuacja stopniowej poprawy koniunktury, a presja inflacyjna pozostanie bardzo niska. "Rada podtrzymuje ocenę, że stopy procentowe NBP powinny pozostać niezmienione do końca trzeciego kwartału br." - wskazano. Według Rady pełniejsza ocena perspektyw polityki pieniężnej i ewentualnego dostosowania poziomu stóp procentowych będzie możliwa po zapoznaniu się z napływającymi informacjami, w tym lipcową projekcją NBP.

RPP zwróciła uwagę w komunikacie, że w Polsce, w pierwszym kw. tego roku wzrost PKB przyspieszył do 3,4 proc. rdr, a więc w tempie zbliżonym do przewidywanego w marcowej projekcji banku centralnego. Do przyspieszenia wzrostu gospodarczego przyczynił się wzrost dynamiki inwestycji oraz popytu konsumpcyjnego.

"Ożywienie gospodarcze stopniowo przekłada się na sytuację na rynku pracy. Według BAEL (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności - PAP) w I kw. 2014 r. wzrosła dynamika liczby pracujących w gospodarce. Sprzyjało to stopniowemu spadkowi bezrobocia, które pozostało jednak na podwyższonym poziomie. Nadal podwyższone bezrobocie ogranicza presję płacową w gospodarce" - napisano.

Ponadto RPP wskazała, że w kwietniu inflacja CPI obniżyła się istotnie poniżej oczekiwań z marcowej projekcji i wyniosła 0,3 proc., pozostając wyraźnie poniżej celu inflacyjnego NBP (2,5 proc.). Obniżyły się również wszystkie miary inflacji bazowej. Towarzyszył temu dalszy spadek cen produkcji sprzedanej przemysłu oraz obniżenie się oczekiwań inflacyjnych.

Rada Polityki Pieniężnej na wtorkowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Wszyscy z 22 ankietowanych wcześniej przez PAP ekonomistów byli zdania, że RPP utrzyma w czerwcu stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Wtorkowa decyzja RPP oznacza, że w skali rocznej referencyjna stopa NBP wynosi 2,50 proc., lombardowa 4,00 proc., depozytowa 1,00 proc., a redyskonta weksli 2,75 proc.

Z ostatniej ankiety PAP wynika, że w przypadku tego roku wszyscy z 22 ankietowanych ekonomistów oczekują stabilizacji głównej stopy NBP na obecnym poziomie 2,50 proc. Ekonomiści są podzieleni, jeśli chodzi o moment pierwszej podwyżki stóp NBP. Sześciu ekonomistów uważa, że będzie to pierwszy kwartał 2015 roku, natomiast ośmiu ekonomistów oczekuje, że nastąpi to w drugim kwartale, a ośmiu spodziewa się pierwszej podwyżki stóp NBP dopiero w trzecim kw. przyszłego roku. Wtorkowa decyzja RPP oznacza, że w skali rocznej referencyjna stopa NBP wynosi 2,50 proc., lombardowa 4,00 proc., depozytowa 1,00 proc., a redyskonta weksli 2,75 proc.

Komentarz: Wolniej rosnąca inflacja powodem braku zmian stóp

Czerwcowe posiedzenie RPP podobnie jak w poprzednich miesiącach odbyło się bez niespodzianek. Zgodnie z deklaracjami utrzymano stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Główna stopa procentowa - referencyjna - wynosi w dalszym ciągu 2,5 proc. Stopa lombardowa to 4 proc., z kolei stopa depozytowa jest na poziomie 1 proc. Skąd było wiadomo, że stopy nie zmienią się? Rada zaczęła publikować horyzont czasowy, w którym nie dojdzie do zmian stóp. Jest to bardzo wygodne do przewidywania przyszłych decyzji, gdyż eliminuje spory element niepewności z rynków. Taka polityka przekłada się na wzrost zaufania rynków, czego dowodem są spadające rentowności 10-letnich obligacji, pomimo zniknięcia z rynku OFE.

Teraz deklaracje Rady mówią o braku zmian do końca trzeciego kwartału 2014 roku. Wielu analityków wskazuje, że termin ten będzie dłuższy o kilka miesięcy ze względu na wolniej od prognoz rosnącą inflację. Warto również zwrócić uwagę, że pod koniec miesiąca poznamy projekcje inflacyjne RPP. To od nich zależna będzie ocena, jak długo utrzymane zostaną obecne niskie stopy. Warto zwrócić uwagę, że cel inflacyjny ustawiony jest na poziomie 2,5 proc., natomiast obecnie inflacja nie przekracza 1 proc.

Co może spowodować zmianę nastawienia Rady Polityki Pieniężnej?

Są dwa możliwe scenariusze zmieniające obecne podejście.

Jeden z nich to przeciągający się konflikt na Ukrainie. Jeżeli sytuacja na Wschodzie nie ustabilizuje się, a w szczególności gdyby doszło do wojny gazowej, odbije się to na kondycji polskiej gospodarki. W tym scenariuszu wolniej rosnący PKB powinien opóźnić wzrost stóp.

Drugi scenariusz to obniżka stóp procentowych w Unii Europejskiej. Wzrost wartości złotego wywołany takim ruchem może wpłynąć negatywnie na nasz eksport. Wątpliwym jest, by Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na obniżki, natomiast może to wydłużyć horyzont czasowy, w którym stopy wzrosną.

Maciej Przygórzewski, główny analityk w serwisie Internetowykantor.pl, Currency One SA

Komentarz BGŻ i BGŻOptima

Na czerwcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. Decyzja ta jest zgodna z poprzednimi deklaracjami Rady o utrzymaniu stóp na obecnym poziomie do końca trzeciego kwartału 2014 r. Jednak generalnie polityka pieniężna znalazła się obecnie w trudnej sytuacji. Polska gospodarka pozostaje co prawda na ścieżce ożywienia, o czym świadczą przewyższające oczekiwania dane o wzroście gospodarczym w I kwartale oraz bieżące odczyty produkcji przemysłowej czy budowlano-montażowej. Z drugiej strony, wskaźniki wyprzedzające znacznie się pogorszyły, a spadek indeksu PMI w okolice długookresowej średniej wskazuje wyraźnie na wyhamowanie wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach. Szczególnie niepokojący jest spadek nowych zamówień eksportowych, który stopniowo przekłada się na wyhamowanie wzrostu produkcji i zatrudnienia. Dlatego należy się liczyć z osłabieniem dynamiki PKB w drugiej połowie roku, a na początku 2015 r. wzrost gospodarczy może spaść poniżej 3 proc. Do tego coraz bardziej prawdopodobne jest pojawienie się w miesiącach letnich deflacji. Dzieję się tak głównie za sprawą spadających cech żywności i cen paliw, choć należy pamiętać, że w przypadku cen producenta z deflacją mamy już do czynienia nieprzerwanie od listopada 2012 r., czyli 19 miesięcy.

Taki scenariusz odnośnie osłabienia wzrostu gospodarczego i pojawienia się deflacji zwiększa ryzyko obniżki stóp procentowych w Polsce. Choć dotychczasowe wypowiedzi członków Rady nie wskazują na taką możliwość, to jednak w przeszłości radykalne zmiany stanowiska RPP miały miejsce wiec i tym razem nie można ich wykluczyć. Dlatego dzisiejsza konferencja będzie ciekawa i może wskazać na kierunek przyszłych zmian w polityce pieniężnej. Oczywiście aby dokonać obniżki stóp procentowych RPP w pierwszej kolejności RPP powinna zmienić forward guidance, czyli swą deklaracje o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie do końca trzeciego kwartału br.

Czy ta zmiana deklaracji nastąpi już dziś czy dopiero za miesiąc oraz w jakim kierunku pójdzie, jest właśnie największym pytaniem, stawianym przez analityków. Lipcowa projekcja inflacyjna NBP będzie niewątpliwie istotną przesłanką do dalszych decyzji Rady. Wydaje się, że w chwili obecnej nie powinna ona wskazać na istotne ryzyka inflacyjne, ale czy znajdzie się tam miejsce do obniżki stóp procentowych czas pokarze. Wydaje się, że ewentualna obniżka stóp procentowych może sięgnąć nie więcej niż 0,5 pkt. proc. i powinna nastąpić nie później niż do października. Dotychczasowa retoryka Rady wskazuje jednak na duży optymizm jej członków w zakresie postrzegania perspektyw dla wzrostu gospodarczego w Polsce. Jeżeli zostanie ona utrzymana to do obniżki nie dojdzie. Wówczas należy się liczyć ze stabilnymi stopami procentowymi do co najmniej do końca trzeciego kwartału 2015 roku.

Dariusz Winek, główny ekonomista Banku BGŻ i BGŻOptima

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »