Reklama

Sytuacja ekonomiczna na Białorusi

Najnowszy okres w historii Białorusi zaczął się w 1991 roku, kiedy 25 sierpnia Rada Najwyższa BSRR ogłosiła niepodległość republiki. W czasach Związku Radzieckiego Białoruś była jedną z najlepiej rozwiniętych i zamożnych republik radzieckich.

Po ZSRR republika białoruska odziedziczyła ciężki przemysł (MAZ - produkcja samochodów ciężarowych i autobusów, BielAZ - produkcja wywrotek kopalnianych, MTZ - produkcja traktorów), przemysł petrochemiczny (rafineria ropy naftowej importowanej z Rosji w Mozyrzu), przemysł elektroniczny (produkcja lodówek w zakładach Atlant i telewizorów "Horyzont" i "Witiaź" w Mińsku) i szereg innych dużych przedsiębiorstw na skalę całego związku.

Od momentu ogłoszenia niepodległości aż do czasu dzisiejszego władze białoruskie nie przeprowadziły gruntownych reform ekonomicznych.

Reklama

Gospodarka białoruska w dużej mierze opiera się na pozostałych po Związku Radzieckim zakładach. Brak reform i modernizacji, mała ilość inwestycji stały się główną przyczyną sytuacji kryzysowej w ekonomii białoruskiej.

Hiperinflacja, która pojawiła się w latach 90. po upadku ZSRR, w dalszym ciągu nie jest pokonana co skutkuje obniżeniem realnej wartości płac.

Według najnowszych danych z Belstatu (białoruski GUS) wynika, że przez 5 miesięcy 2015 roku PKB obniżył się o 3% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. W poprzednim roku PKB Białorusi wzrósł o 1,6% przy oficjalnej prognozie makroekonomicznej 3,3%. Planowany wzrost PKB w 2015 roku wg Białoruskiego Ministerstwa Gospodarki ma wynieść 0,2-0,7%.

Inną ocenę gospodarki białoruskiej mają międzynarodowe instytucje finansowe. MFW prognozuje spadek gospodarczy o 2,3%, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju - o 2,5%.

Najgorszy scenariusz przewiduje Bank Światowy - według jego analiz ekonomia Białorusi w 2015 roku skurczy się o 3,5%. Jedyny optymistyczny scenariusz przedstawił Euroazjatycki Bank Rozwoju - jego analitycy uważają że w 2015 roku gospodarka Białorusi wzrośnie o 1-2% w porównaniu do roku 2014.

Dochody ludności

Według najnowszych doniesień Narodowego Banku Białorusi dochody realne ludności w styczniu-marcu 2015 roku obniżyły się o 4,2% w porównaniu do odpowiedniego okresu z roku poprzedniego, a w marcu bieżącego roku w porównaniu do marca poprzedniego roku - o 5,8%. Dochód rozporządzalny w styczniu-marcu 2015 roku w porównaniu do stycznia-marca roku poprzedniego zmniejszył się o 4,2%. Przy tym w roku 2014 za ten sam okres dochód rozporządzalny wzrósł o 6,8% w porównaniu do roku 2013.

Bez zmian pozostały podstawowe źródła utrzymania ludności. W dalszym ciągu są to przede wszystkim płace i transfery (emerytury, zasiłki, stypendia), udział których w sumie ogólnej dochodów ludności w styczniu-marcu 2015 roku wyniósł 85,4% w porównaniu do 85,3% za analogiczny okres roku poprzedniego.

Dochody w pierwszym kwartale 2015 roku wyniosły 4,6 mln BYR na jednego mieszkańca i zmniejszyły się realnie w porównaniu do pierwszego kwartału 2014 roku o 4%. Udział dochodów ludności w PKB w styczniu-marcu 2015 roku wyniósł 69,6%. W odpowiednim okresie roku poprzedniego stanowił on 73,4%.

Na podstawie tych danych można stwierdzić że w 2015 roku dochody ludności zmniejszyły się. Jest to ściśle powiązane z pogorszającej się sytuacją makroekonomiczną i narastaniem zjawisk kryzysowych w gospodarce (w tym nieustępującej inflacji).

Dynamika nominalnej płacy średniej

Analizując dane oficjalne z różnych urzędów i instytucji białoruskich należy pamiętać aby podchodzić do nich z dystansem. Z powodu sytuacji politycznej i specyfiki organizacji pracy na Białorusi takie dane mogą dość znacząco odbiegać od rzeczywistości.

Wskaźniki opracowywane przez Belstat i inne instytucje państwowe są często jedynymi w miarę pełnymi zbiorami informacji, chociażby z racji tego, iż działalność niezależnych badaczy czy instytucji może spotkać się ze sprzeciwem ze strony aparatu państwowego. Stwarza to dodatkowe komplikacji przy próbach sprawdzenia danych oficjalnych lub poszukiwaniu informacji alternatywnej.

Z tabeli powyższej można wywnioskować, iż płaca średnia na Białorusi cały czas wzrasta (z 2 880 585 BYR na początku 2012 roku do 6 536 111 BYR w kwietniu 2015 roku). Jest to jednak tylko iluzja wzrostu, ponieważ dochód realny mieszkańców z powodu inflacji i zmian kursów walutowych pozostawał bez zmian, a od 2015 roku zaczął spadać.

Biorąc pod uwagę brak reform w białoruskiej gospodarce, nieefektywność większości zakładów państwowych i niekonkurencyjność produkcji białoruskiej na rynkach światowych, wygląda na to, że na chwilę obecną Białoruś ostatecznie wyczerpała pozostałe po Związku Radzieckim zasoby. Dokładają się do tego problemy ekonomiczne Rosji, z którą dzisiejsza Białoruś jest mocno powiązana w sensie ekonomicznym i politycznym.

Przy dalszym kurczeniu się gospodarki rosyjskiej możliwym jest również scenariusz ograniczenia pomocy finansowej z Moskwy w postaci kredytów i preferencyjnych taryf na ropę i gaz. Spowoduje to potężny kryzys gospodarczy na Białorusi w wyniku którego wzrost płac średnich w najlepszym wypadku zatrzyma się, a w najgorszym zacznie spadać.

Wynagrodzenia w "szarej strefie"

Według doniesień Białoruskiego Urzędu Skarbowego w 2013 roku wykryto 1300 przedsiębiorstw gdzie płaca była naliczana bez niezbędnego odzwierciedlenia księgowego (w tym 142 takie przypadki w Mińsku). Oprócz tego zostało wykrytych 1491 przypadków łamania przez pracodawców prawa pracy. Jest to o 1,2 razy więcej niż w roku 2012.

O rozpowszechnieniu 'szarych' płac można się dowiedzieć z wyników badania, przeprowadzonego przez centrum badawcze HeahHunter Białoruś. Według nich, 72% pracowników białoruskich dostaje "białą", legalną płacę, 18% - "szarą", kiedy oficjalnie jest naliczana tylko część zarobku, a 8% pracowników dostawało całą płacę 'w kopercie'.

Ponad połowa pracowników którzy dostawali płacę 'w kopercie' nie było zadowolonych z tej sytuacji. Głównym powodem tego był brak gwarancji wypłat ze strony pracodawcy (45%), brak opieki socjalnej ze strony państwa (39%), strach przed konfliktem z prawem (12%).

Mniej niż połowa pracowników nie czuła dyskomfortu z powodu "szarych" zarobków ponieważ pracodawca wywiązywał się ze wszystkich swoich obowiązków względem płac socjalnych i zarobków.

Część pracowników była gotowa godzić się z istniejącą sytuacją z racji tego, że cenili swoją pracę i zespół lub z braku alternatywnej możliwości, aby dostawać "białą" płacę.

Pracownicy którzy się godzą na "szary" zarobek muszą rozumieć powiązane z tym niebezpieczeństwa. Do nich zaliczają się niski poziom przyszłej emerytury, możliwość niekontrolowanej zmiany wynagrodzenia przez pracodawcę, problemy przy staraniu się o kredyt, lub wizę i możliwe opóźnienia z wypłatą.

Ponad 70% uczestników badania było gotowych zmienić pracę i przejść do zakładu gdzie płace są naliczane oficjalnie. Jednak większość respondentów zaznaczyło, że poziom ich dochodu przy tym powinien pozostać co najmniej bez zmian. 19% nie było gotowych do zmiany pracodawcy dla otrzymywania legalnych płac, a 6% pracowników uważało taki sposób wynagrodzenia za lepszy od legalnego.

Wśród dziedzin gospodarki gdzie ukrywanie dochodów przed podatkami jest najbardziej rozpowszechnione podawane były: serwis samochodowy, pracy remontowo-budowlane, transport samochodowy i usługi IT.

Według opinii ekonomistów rozpowszechnienie "szarych" płac jest odzwierciedleniem specyfiki prowadzenia działalności gospodarczej na Białorusi. Płace do funduszu socjalnego są wyższe niż w Rosji, czy Kazachstanie, co stawia białoruski biznes w niekorzystnej sytuacji wobec przedsiębiorców innych krajów Unii Celnej.

Prócz tego dużo ludzi pracuje nie w jednej pracy, ale w kilku, świadcząc różnego rodzaju usługi prywatnie. Praktyki takie są rozpowszechnione nie tylko wśród pracowników branży usług (fryzjerzy, mechanicy samochodowi i inni), ale też wśród pracowników sfery budżetowej (np. lekarzy i nauczycieli).

Płaca średnia nominalna na Białorusi w latach 2012-2015

rok miesiąc średnia krajowa

w rublach białoruskich w przeliczeniu na PLN w przeliczeniu na USD

Konkluzje i wnioski

1. Dynamika płac nominalnych na Białorusi nie odzwierciedla dochodów realnych ludności, ponieważ nie bierze pod uwagę inflacji i zmiany kursów walut.

2. Wraz z narastaniem zjawisk kryzysowych w gospodarce realne dochody ludności będą się zmniejszać. Mimo tego oficjalne statystyki płac nominalnych będą pokazywały wzrost.

3. Praktyka wynagrodzeń "szarych" w gospodarce i biznesie jest powiązana z potrzebą płacenia wysokich składek do funduszu socjalnego i innych podatków. W taki sposób pracodawcy starają się minimalizować koszty prowadzenia swojej działalności.

4. Przy pogorszeniu sytuacji ekonomicznej i zmniejszeniu środków budżetowych możliwy jest wzrost opodatkowania lub wprowadzenie nowych podatków ze strony państwa. Będzie to sprzyjać zwiększeniu się "szarych" i "czarnych" praktyk wynagrodzeniowych.

Dymitr Zankiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »