Chalet Oberbort powstaje w górskim kurorcie Gstaad, w prestiżowym regionie w Alpach Szwajcarskich, chętnie wybieranym na odpoczynek przez najbogatszych ludzi świata. Mówi się o nim, że dystrykt Oberbourt, na terenie którego leży górska willa, jest dyskretnym schronieniem dla członków rodzin królewskich, artystów i mecenasów z zasobnym portfelem. Tam, z dala od tłumów, mają co roku odpoczywać biznesmeni, gwiazdy Hollywood i wszyscy, których stać na luksusową prywatność.
Willa w Alpach. Luksus i dyskrecja
Aby nikt nie wiedział o ich obecności, mają do dyspozycji Gstaad Saanen Airport (LSGK) - małe, regionalne lotnisko obsługujące prywatne helikoptery i odrzutowce. Oprócz wyciągów i tras narciarskich okolica oferuje zapierające dech w piersiach górskie widoki. "Odwiedzający chwalą sobie ustronną atmosferę i bliskość restauracji wyróżnionych gwiazdkami Michelin, luksusowych butików, a jeśli ktoś chce osiąść na dłużej - prestiżowych szkół" - wylicza portal branżowy Travel Mole.
Wyjątkowy, alpejski dom będzie liczył siedem tysięcy metrów kwadratowych powierzchni rozłożonych w trzech połączonych ze sobą przestrzeniach. Jedną z nich jest część mieszkalna z 19 pokojami z łazienkami i garderobami. Uzupełnią ją 8-pokojowe apartamenty, a także gościnny dom dla personelu gotowego do obsługi gości przez całą dobę. Kolejną przestrzenią będzie spa o powierzchni 1500 m kw. Ma dwa baseny termalne z naturalnym klifem, łaźnią turecką, sauną alpejską, basenem z zimną wodą i prywatnymi kabinami zabiegowymi.
Trzecia przestrzeń poświęcona będzie rozrywce. W jej skład wejdzie nowoczesne kino z miejscami dorównującymi tym z pierwszej klasy samolotu, najlepszy symulator Formuły 1, parkiet taneczny i kręgielnia. Odwiedzający będą mieli do dyspozycji piwniczkę z winami z najlepszych roczników z całego świata oraz salę degustacyjną, a także humidor na cygara. W najdroższym domu letniskowym świata będzie też biblioteka i galeria sztuki, oraz - jak w każdym innym - przechowalnia sprzętu narciarskiego.
Chalet Oberbort. Luksus z odrobiną folkloru
Projekt nawiązuje do alpejskiego folkloru. Aby nadać wnętrzom ciepła, stare drewno, polerowany brąz i lokalny kamień połączono z naturalnymi tkaninami i subtelnym oświetleniem. "Wszystko razem tworzy ponadczasową atmosferę, daleką od pustej ostentacji" - zapewnia na swojej stronie internetowej Unica Capital, budowniczy obiektu. Zdaniem deweloperów, Oberbort to coś więcej niż tylko luksusowa rezydencja, "to organiczna, żywa rzeźba" - czytamy na portalu branżowym The Hotel Guide.
Budowa jest w toku i zakończy się w 2028 roku. Konstruktorem jest szwajcarska Unica Capital, która ma w swoim portfolio 263 ultraluksusowe rezydencje na całym świecie i inwestycje na łączną sumę 5,7 miliarda euro. "Kiedy zdecydowaliśmy się na Chalet Oberbort, naszą ambicją było stworzenie czegoś więcej niż tylko rezydencji: przywołanie poczucia spokojnego majestatu" - cytuje prezesa firmy i miliardera Byrona Baciocchiego Travel Mole.












