Podczas uroczystości zorganizowanej w środę 11 lutego w Białym Domu Donald Trump oficjalnie polecił Pentagonowi i Sekretarzowi Obrony Pete'owi Hegsethowi zawieranie długoterminowych umów na zakup energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł zasilanych węglem.
Armia USA zasilana węglem. Pentagon ma kupować energię z "czarnego złota"
To najnowszy gest wsparcia dla elektrowni węglowych ze strony prezydenta USA. Stosowne rozporządzenie Trump podpisał w otoczeniu górników. Powiedział przy tym, że węgiel ma "kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego".
Trump od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 r. wielokrotnie nazywał węgiel "pięknym i czystym". Branża górnicza odwzajemniła mu się w środę, przyznając mu specjalną nagrodę i tytuł "niekwestionowanego obrońcy węgla" - pisze agencja AFP.
W rozporządzeniu podpisanym przez Trumpa stwierdza się, że wykorzystanie węgla zapewni amerykańskim bazom wojskowym "nieprzerwane, dostępne na żądanie zasilanie podstawowe". Jak zauważa AFP, odzwierciedla to przekonanie prezydenta o zawodności odnawialnych źródeł energii.
Trump konsekwentnie wspiera przemysł węglowy w USA
Trump podczas środowego wystąpienia zapowiedział też działania ratunkowe na rzecz dwóch dużych kopalń w stanie Tennessee, zagrożonych zamknięciem. Polecił też ministerstwu energii przeznaczenie 175 milionów dolarów na modernizację sześciu elektrowni węglowych w kilku stanach.
W kwietniu ub. r. Trump podpisał dekret uznający węgiel za surowiec krytyczny. W swojej retoryce prezydent USA podkreśla, że zwiększanie produkcji energii elektrycznej z wykorzystaniem źródeł węglowych jest koniecznie, by dotrzymać kroku Chinom w rywalizacji na polu AI, sztuczna inteligencja jest bowiem niezwykle energochłonna.
Amerykański przywódca koncentruje się obecnie na rewizji polityk klimatycznych przyjętych za czasów jego poprzedników Baracka Obamy i Joe Bidena. W czwartek 12 lutego administracja Trumpa ma sfinalizować zniesienie oficjalnego naukowego ustalenia mówiącego o tym, że zmiany klimatu i emisja gazów cieplarnianych stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego. Na podstawie tych ustaleń w USA weszło w życie wiele regulacji mające na celu walkę z emisjami gazów cieplarnianych, m.in. regulacje dotyczące aut spalinowych.











