Reklama

Uważaj na to wino - może być fałszywe!

Rudy Kurniawan ma 37 lat i zarobił na winie ponad 20 mln dolarów. Od dwóch lat jest w areszcie, następne osiem spędzi w więzieniu. Fałszował ten boski trunek w USA i wmawiał nabywcom, że sprzedawane przez niego wina są stare i niezwykle rzadkie.

Pochodzący z Indonezji Rudy Kurniawan mieszał w swojej kuchni stare, drogie wina z niewiele wartymi i tworzył fałszywki, które sprzedawał bogaczom za krocie. Używał oryginalnych starych butelek i fałszywych nalepek win burgundzkich i z regionu Bordeaux. Proceder uprawiał w latach 2004-2012. Tylko w 2006 r. sprzedał 12 000 fałszywych butelek wina.

Reklama

Teraz jest skończony - zostanie deportowany do Indonezji i musi zapłacić w sumie 48,4 mln dolarów (w tym poszkodowanym oddać 28,4 mln dolarów). Oszukani to m.in. miliarderzy William Koch i Peter Fascitelli. Wielu jednak się nie ujawnia.

W co inwestował Kurniawan? Banalne - w szybkie samochody, ekskluzywny dom w Beverly Hills, loty prywatnym odrzutowcem, drogie zegarki i sztukę.

Krzysztof Mrówka

Dowiedz się więcej na temat: uważaj | WiN | fałszerstwo | wino

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »