Wicepremier alarmuje: Weto prezydenta to koniec Starlinka dla Ukrainy
Weto prezydenta do ustawy o pomocy Ukraińcom oznacza wyłączenie internetu Starlink na Ukrainie - poinformował wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na platformie X. "Nie wyobrażam sobie lepszego prezentu dla wojsk Putina niż odcięcie Ukrainy od internetu" - napisał.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w poniedziałek, że zawetował ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy, argumentując to m.in. trudną sytuacją budżetu państwa.
"Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy nie dokonuje tej korekty, wokół której toczyła się debata publiczna. Ja swojego zdania nie zmienię i uznaję, że 800 plus powinno przynależeć tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują się wysiłku pracy w Polsce" - mówił Karol Nawrocki, oznajmiając swoją decyzję.
Prezydent przypomniał, że Polacy po wybuchu wojny w Ukrainie w bezprecedensowym odruchu pomocy solidaryzowali się z Ukraińcami, a państwo polskie otoczyło ich ochroną socjalną. "Po 3,5 roku sytuacja, także w zakresie polskich finansów publicznych i emocji politycznej, emocji społecznej, zasadniczo się zmieniła. Prawo, które było zaproponowane 3,5 roku temu, dzisiaj powinno zostać skorygowane" - stwierdził zarazem Nawrocki.
Na dodatkowe konsekwencje decyzji Karola Nawrockiego zwrócił uwagę wicepremier i minister cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska Krzysztof Gawkowski.
"Prezydenckie weta tną na oślep! Karol Nawrocki wyłącza swoją decyzją Internet Ukrainie, bo de facto to oznacza jego decyzja dotycząca ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. To koniec internetu Starlink, który Polska dostarcza toczącej wojnę Ukrainie. To również koniec wsparcia dla przechowywania danych administracji ukraińskiej w bezpiecznym miejscu" - napisał Gawkowski na Platformie X.