Reklama

Władze Okęcia zmieniły termin remontu lotniska

Władze warszawskiego lotniska Okęcie zmieniły termin remontu. Lotnisko będzie zamknięte przez pierwszy weekend września oraz kolejne dwie soboty tego miesiąca. Wcześniej planowano, że będą to trzy wrześniowe weekendy.

Dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze Michał Marzec poinformował w czwartek na konferencji prasowej, że w tym czasie przeprowadzony zostanie remont tzw. krzyżówki dwóch dróg startowych lotniska. W związku z tym samoloty nie będą mogły tam ani lądować, ani startować.

Reklama

Remont krzyżówki będzie prowadzony równocześnie z remontem krótszego pasa startowego, na którym lądują samoloty, głównie od strony Al. Krakowskiej. Prace na nim mają się rozpocząć już w maju br. Lotnisko planuje ponownie udostępnić pas w sezonie zimowym.

- Terminy przebudowy skrzyżowania są kompromisem pomiędzy pierwotnym planem zakładanym przez lotnisko, a zgłaszanymi nam propozycjami linii lotniczych i touroperatorów - powiedział Marzec. Wcześniejsza propozycja PPL wzbudziła sprzeciw niektórych przewoźników.

Pierwotnie władze Okęcia chciały na remont krzyżówek przeznaczyć 160 godz. Po analizach przeprowadzonych z ekspertami od budownictwa oraz konsultacjami z projektantami, udało się zredukować liczbę godzin do 120. Prace remontowe na krzyżówkach będą trwać podczas nocy poprzedzających oraz następujących po planowanych dniach remontu. Prace obejmą ponad 62 tys. m kw. powierzchni krzyżówek. Położonych będzie ok. 30 tys. ton masy bitumicznej do 55 cm grubości ponad istniejącą nawierzchnię.

- Technologie, które zastosujemy przy remoncie po konsultacjach z ekspertami, potwierdzają, że terminy, na jakie się zdecydowaliśmy, są prawidłowe. Jest to pierwsza tego typu inwestycja na Okęciu od lat 70. - powiedział Marzec. PPL poprosiło o ekspertyzy Instytut Badawczy Dróg i Mostów oraz ekspertów powołanych bezpośrednio przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA). Wskazali oni, że harmonogram zaplanowanych przez PPL prac jest właściwy.

Jak wyjaśnił Marzec, polskie normy budownictwa określają, w jakich warunkach pogodowych może się odbywać wykładanie asfalto-betonu. - Powinno się to robić przy temperaturze otoczenia powyżej 10 stopni Celsjusza. Ponadto temperatura w ciągu doby powinna przez cały czas utrzymywać się powyżej 5 stopni Celsjusza. Z danych meteorologicznych wynika, że średnia temperatura we wrześniu osiąga 14,5 stopni Celsjusza, a w październiku - 9,2 stopni Celsjusza. To było jedno z głównych kryteriów, jakim kierowaliśmy się przy wyborze terminów remontu krzyżówki - powiedział Marzec. Dodał, że pod uwagę wzięto również mniejszą liczbę podróżujących w weekendy, a szczególnie w soboty.

Marzec tłumaczył, że przeprowadzenie remontu krzyżówek jest konieczne w tym roku z uwagi m.in. na EURO 2012, a także prognozowany wzrost ruchu pasażerskiego w najbliższych latach.

Władze lotniska szacują, że w trakcie czterech dni zamknięcia Okęcia utrata przychodu może wynieść ok. 10 mln zł. Z kolei koszt remontu drogi startowej, dróg kołowania oraz krzyżówki to ok. 80 mln zł.

PLL planuje remont drugiego - dłuższego pasa startowego, ale bez konieczności zmykania lotniska.

ZOBACZ AUTORSKĄ GALERIĘ ANDRZEJA MLECZKI

Dowiedz się więcej na temat: remont | wladz | weekendy | lotniska | lotnisko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »