Według szacunkowych danych MF, dług krajowy na koniec sierpnia wyniósł ok. 1 bln 466,1 mld zł, a dług w walutach obcych sięgnął kwoty ok. 386,8 mld zł (stanowiło to 20,9 proc. całego długu Skarbu Państwa).
Na koniec lipca zadłużenie Skarbu Państwa wynosiło o 1 bln 832,4 mld zł.
Zadłużenie Skarbu Państwa w górę. Poziom 2 bln zł coraz bliżej
Poziom zadłużenia Skarbu Państwa zbliża się zatem z każdym miesiącem do 2 bln zł. O tym, że osiąga on coraz bardziej ryzykowne poziomy, informowała w raporcie Najwyższa Izba Kontroli.
W dokumencie zatytułowanym "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2024 r." NIK podkreśliła, że w ubiegłym roku odnotowano wzrost wielkości długu Skarbu Państwa, długu publicznego obliczanego według definicji krajowej (tj. państwowego długu publicznego) i unijnej (tj. długu sektora instytucji rządowych i samorządowych) odpowiednio o 21 proc., 21,3 proc. i 19 proc.
"Utrzymanie w następnych latach takiej dynamiki zadłużenia może stanowić zagrożenie dla stabilności finansowej kraju" - ostrzegała NIK.
Agencje ratingowe zwracają uwagę na rosnący dług Polski
Rosnące zadłużenie Polski zwróciło też w ostatnim czasie uwagę czołowych agencji ratingowych. Zarówno Fitch, jak i Moody's, zmieniły perspektywę ratingu Polski ze stabilnej na negatywną. "Nasza decyzja o zmianie perspektywy na negatywną odzwierciedla istotnie słabszą prognozę wskaźników fiskalnych i zadłużenia w porównaniu z naszymi wcześniejszymi oczekiwaniami" - wskazywała agencja Moody's w uzasadnieniu tej decyzji.
Z kolei analitycy Fitch przekazali, że spodziewają się obecnie "większych deficytów fiskalnych" w Polsce, które "doprowadzą do gwałtownego wzrostu długu publicznego w stronę 68 proc. PKB do 2027 r.".












