Nieruchomość z widokiem na ocean, na wyspie Indian Creek w Miami, rozciąga się wzdłuż zatoki Biscayne. Posiada wzmocnione falochrony i prywatny dok mogący zmieścić "Launchpad" - superjacht właściciela Mety. Rezydencja jest nowa i znajduje się w końcowej fazie budowy. "Otoczona palmami. Ogród jest niedokończony, a basen pusty" - donosi nowojorski dziennik ekonomiczny. Działka, na której zbudowano rezydencję, liczy około 0,8 hektara.
Rezydencja Zuckerberga za 200 mln dolarów. Pokazali zdjęcia lotnicze
Na opublikowanym zdjęciu lotniczym widać, że dom składa się z kilku modułów. Jego łączna powierzchnia ma około 2800 m2. "Dachy wyglądają na świeżo zainstalowane, nigdzie nie widać mebli ani wykończonych instalacji zewnętrznych" - opisuje posiadłość dziennik z Wall Street. Nieruchomość graniczy z polem golfowym i parkiem, a położony w pobliżu most łączy ekskluzywną wyspę z Miami Beach.
Według doniesień nowojorskiej gazety, za rezydencję w sąsiedztwie Davida i Victorii Beckham, Jeffa Bezosa czy Toma Brady'ego para wydała od 150 do 200 milionów dolarów (126 do 168 milionów euro). Miała ją nabyć od spółki powiązana z Peterem Cancro - założycielem sieci ponad 3200 restauracji Jersey Mike.
Nowy dom w Miami uzupełnia bogate portfolio nieruchomości Zuckerberga. Obejmuje ono rezydencje w kalifornijskim Palo Alto, w prestiżowej dzielnicy Crescent Park, również nad jeziorem Tahoe w Sierra Nevada. Największa, na hawajskiej wyspie Kaua, liczy 930 hektarów powierzchni i ma podziemny schron.
Z Kaliforni na Florydę. Z dala od Billionaire Tax
Przenosząc się na Florydę właściciel Meta dołącza do grona miliarderów z Kalifornii, którzy planują zmianę kodu pocztowego. Robią to w obawie przed wprowadzeniem jednorazowego podatku w wysokości 5 proc. od majątku netto, tzw. Billionaire Tax. Ma on objąć osoby, których aktywa są warte co najmniej miliard dolarów. Dokument nie został jeszcze przyjęty, Kalifornia planuje uchwalić go w listopadzie. Ustawa będzie obowiązywać z mocą wsteczną od 1 stycznia 2026 roku. "Złoty Stan" liczy, że dzięki niej zbierze około 100 miliardów dolarów na opiekę zdrowotną i edukację.
Według rankingu miliarderów w czasie rzeczywistym miesięcznika Forbes, majątek Marka Zuckerberga wynosi obecnie około 229-236 miliardów dolarów. Większość jego fortuny, ok. 13 proc., pochodzi z udziałów w Meta Platforms. Czwarty, najbogatszy człowiek świata musiałby zapłacić w Kaliforni, od swoich aktywów, około 11-11,8 miliarda dolarów. Na Florydzie mu to nie grozi, bo stan nie pobiera podatku dochodowego od osób fizycznych.
Zanim decyzję o przeprowadzce podjął Zuckerberg, kilka rezydencji w Miami kupił Larry Page, współzałożyciel Google'a. Miał na nie wydać około 188 milionów dolarów. Pod koniec 2025 roku na Florydę przybył Peter Thiel, Współtwórca PayPal i inwestor technologiczny. A Sergey Brin, inny współzałożyciel Google'a i wpływowa postać w świecie technologii, prowadzi rozmowy w Miami Beach w sprawie zakupu domu za 50 milionów dolarów.
Pomysłowi wprowadzenia podatku dla miliarderów sprzeciwił się gubernator Kalifornii Gavin Newsom. Wyraził opinię, że ustawa jest źle sformułowana i ostrzegł, że wywarła już ogromny, negatywny wpływ na stan. Inni miliarderzy z Zachodniego Wybrzeża, tacy jak prezes i dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang stwierdzili, że nie martwi się dodatkowym podatkiem i że ustawa jest dla niego "całkowicie w porządku".












