Reklama

Onkologia interwencyjna - skuteczna metoda walki z rakiem

Światowa Organizacja Zdrowia bije na alarm! Liczba zachorowań na nowotwory rośnie w zatrważającym tempie, a jedną z jej przyczyn jest epidemia otyłości. Czy onkologia interwencyjna pomoże zatrzymać lawinę zachorowań?

Według Światowej Organizacji Zdrowia, w ciągu najbliższych lat znacznie wzrośnie liczba osób zmagających się z chorobą nowotworową. Tylko w 2012 roku na świecie zdiagnozowano 14 milionów nowych zachorowań. Specjaliści szacują, że w ciągu kolejnych dwóch dekad liczba chorych zwiększy się do 22 milionów rocznie.

Walka z nowotworami

Reklama

Obecnie dostępnych jest wiele metod leczenia nowotworów, m.in.: zabiegi chirurgiczne, chemioterapia, radioterapia, terapia hormonalna oraz onkologia interwencyjna. Ostatnia z metod bezpośrednio oddziałuje na zmiany nowotworowe, w związku z czym uważana jest za jedną z najbardziej skutecznych i agresywnych metod leczenia raka. Najnowsze osiągnięcie w dziedzinie onkologii interwencyjnej, urządzenie do obrazowania w czasie rzeczywistym w technologii 3D - Philips EmboGuide, przeznaczone jest do leczenia trudno dostępnych zmian nowotworowych lub zmian u pacjentów niekwalifikujących się do zabiegów chirurgicznych. EmboGuide pozwala na wykrycie dwa razy większej liczby (w porównaniu ze standardowymi urządzeniami opartymi na technice cyfrowej) tętnic zaopatrujących guzy w odżywiającą je krew i tlen, przy jednoczesnej wyższej skuteczności wykrywania zmian.

Shiro Miyayama z Oddział Radiologii Diagnostycznej szpitala Fukuiken Saisekai w Japonii uważa, że:

"Urządzenie EmboGuide do obrazowania na żywo w technologii 3D pomaga poprawić skuteczność zabiegu od strony technicznej, ponieważ umożliwia automatyczne odnalezienie niewielkich naczyń zaopatrujących guz, które trudno wykryć za pomocą konwencjonalnych metod obrazowania angiograficznego w technologii 2D."

Profilaktyka nowotworów

Chris Wild (dyrektor Międzynarodowej Agencji Badań nad Nowotworami - IARC) nie ukrywa, że wraz ze wzrostem zachorowań wzrasta także koszt leczenia, który nawet w najbogatszych krajach zaczyna być problematyczny. W związku ze zwiększającą się liczbą chorych oraz lawinowo rosnącymi kosztami leczenia WHO kładzie coraz większy nacisk na odpowiednią profilaktykę, która pozwoliłaby uniknąć połowy zachorowań.

W publikacji "Word Cancer Report 2014" IARC przekonuje do zaprzestania palenia tytoniu oraz znacznego zmniejszenia ilości spożywanego alkoholu i cukru, który w ciągu ostatnich lat wywołał epidemię otyłości. Eksperci uważają, że nadwaga już niedługo wyprzedzi nikotynizm i stanie się jednym z głównych czynników wywołujących raka.

Autor: Philips

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »