Reklama

Ceny na rynku mieszkaniowym wciąż rosną, ale dużo wolniej

W największych polskich miastach w pierwszym kwartale nadal występował wzrost ceny mieszkań, jednak ze zdecydowanie mniejszą dynamiką, niż w poprzednim kwartale. Liczba nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych spadła o 25 proc. Fala napływu uchodźców z Ukrainy wywołała dynamiczny wzrost stawek najmu mieszkań, ale głównie na najem na stosunkowo krótki okres - około jednego kwartału.

W raporcie za pierwszy kwartał odnotowano wyraźny spadek zainteresowania kredytami hipotecznymi. Liczba nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych była mniejsza o 25 proc. w porównaniu do IV kwartału ubiegłego roku - podał Związek banków Polskich.

- Do zmian skali popytu na rynku mieszkaniowym przygotowują się również deweloperzy. W pierwszym kwartale bieżącego roku deweloperzy rozpoczęli budowę 31 675 mieszkań, a więc aż o 17,40 proc. mniej niż w IV kwartale 2021 roku oraz o 21,07 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba mieszkań, na których budowę deweloperzy uzyskali pozwolenia w I kwartale 2022 roku spadła o 4,70 proc. Największy spadek odnotowano w kategorii mieszkań oddanych do użytkowania. W okresie styczeń - marzec było ich aż o 33,95 proc. mniej niż w kwartale poprzednim - mówi dr Jacek Furga, prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych Związku Banków Polskich.

W I kwartale 2022 roku liczba pozwoleń na budowę mieszkań uzyskanych przez deweloperów stanowiła 67 proc. wszystkich pozwoleń na budowę uzyskanych w sektorze budownictwa mieszkaniowego. Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęli deweloperzy, wyniosła 59 proc. wszystkich rozpoczętych inwestycji, a liczba mieszkań oddanych do użytkowania przez deweloperów stanowiła 53 proc. wszystkich ukończonych mieszkań.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Ceny mieszkań rosną, ale wolniej

W największych polskich miastach nadal dostrzegalny jest wzrost średniej ceny transakcyjnej metra kwadratowego, jednak ze zdecydowanie mniejszą dynamiką, niż w poprzednim kwartale. Najwyższy wzrost średniej ceny nominalnej, o 2,70 proc., odnotowano w Warszawie, gdzie średnia cena transakcyjna w I kwartale 2022 roku wyniosła 11 382 zł/m2. Spośród największych miast Polski, Gdańsk był jedynym miastem, w którym odnotowano spadek średniej ceny o 0,44 proc. Z raportu wynika, że w żadnej lokalizacji wzrost średnich cen nie przekroczył poziomu 3 proc. W relacji do analogicznego okresu w 2021 roku, największe wzrosty przeciętnej ceny mieszkań zarejestrowano w Poznaniu (o 13,71 proc.), Warszawie (12,99 proc.) oraz Krakowie (12,81proc.). Najniższy wzrost wystąpił natomiast w Gdańsku i wyniósł 8,36 proc..

Fala napływu uchodźców z Ukrainy wywołała dynamiczny wzrost stawek najmu mieszkań. Co jednak istotne, w dużej części było to dość specyficzne zapotrzebowanie na najem na stosunkowo krótki okres - około jednego kwartału. Dalszy rozwój sytuacji na rynku mieszkaniowym jest w dużej mierze uzależniony od wydarzeń w Ukrainie i ewentualnej gotowości uchodźców do powrotu do domu, jak i możliwości wchłonięcia przez polski rynek pracy znaczącej liczby pracowników z Ukrainy.

Ceny najmu też rosną

Raport za pierwszy kwartał 2022 roku wykazuje także wzrosty średnich czynszów najmu mieszkań we wszystkich badanych lokalizacjach. Najwyższą zmianę w porównaniu do ostatniego kwartału 2021 roku odnotowano we Wrocławiu, aż o 10,18 proc. Natomiast w Warszawie średni czynsz najmu mieszkania wyniósł 2 042 zł i był wyższy od notowanego kwartał wcześniej o 8,27 proc. (156 zł).

Eksperci z Centrum AMRON przewidują, że ceny transakcyjne metra kwadratowego w bieżącym roku wciąż będą rosły, lecz w wolniejszym tempie niż w latach 2018 - 2021. Wzrosty cen będą także wynikały z wyższych kosztów budowy, spowodowanych m.in. szybko rosnącą inflacją. Wzrastająca inflacja oraz niepewności związane z nowymi zasadami podatkowymi w ramach Polskiego Ładu, które zostały wprowadzone na początku roku, w znacznym stopniu wpłynęły na zachowania potencjalnych kredytobiorców i nabywców mieszkań. W efekcie wartość wskaźnika dostępności mieszkaniowej IDM M3 spadła do poziomu z roku 2014.

Zobacz również:


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »