Reklama

Kwestia zużycia energii istotna przy kupnie

Przyszła ustawa o charakterystyce energetycznej budynków powinna zachęcić inwestorów do stosowania technologii ograniczających zużycie energii w domach - powiedział PAP wiceminister budownictwa Janusz Żbik.

Rząd przyjął projekt założeń do tej ustawy w połowie kwietnia. Jej celem ma być m.in. ograniczenie zużycia energii w budynkach oraz rozwój nowoczesnych technologii w budownictwie.

Reklama

Wiceminister budownictwa zapowiedział, że projekt powinien trafić do Sejmu w drugiej połowie tego roku. Jego zdaniem, Polacy przy zakupie mieszkania zwracają głównie uwagę na lokalizację lub jego powierzchnię. Często zapominają natomiast o kosztach jego utrzymania i eksploatacji.

Według wiceministra projekt ma funkcję edukacyjno-informacyjną. Chodzi o zwiększenie świadomości społecznej wśród Polaków, którzy są zainteresowani zakupem nowego mieszkania, by zwracali uwagę na niskie koszty eksploatacji oraz zużycie energii budynku, w którym znajduje się lokal. To - jak ocenił - może zachęcić inwestorów, by wybierali takie rozwiązania technologiczne, które ograniczają zużycie energii w budynkach.

Żbik poinformował, że projekt zakłada obowiązek sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej w przypadku nowych oraz istniejących budynków wystawianych na sprzedaż. Świadectwa określają dokładne zapotrzebowanie budynku na energię. Średni koszt sporządzenia takiego dokumentu dla lokalu mieszkalnego wynosi ok. 150 zł, a dla budynku jednorodzinnego ok. 400 zł.

- Optymalne rozwiązanie to takie, kiedy pieniądze zainwestowane w budowę energooszczędnego lokalu zwrócą się po około 12 czy 15 latach - powiedział.

Projekt zakłada ponadto, że za kontrole świadectw ma odpowiadać minister budownictwa. Będzie on też sprawował nadzór nad opracowaniem krajowego planu działań, którego celem ma być zwiększenie liczby budynków o niemal zerowym zużyciu energii.

Obowiązek sporządzania świadectw nie będzie dotyczył m.in. starych kamienic zabytkowych, kościołów, a także budynków przeznaczonych do użytkowania na okres nie dłuższy niż 2 lata.

Projekt rozszerza też katalogu osób, które będą mogły sporządzać świadectwa. Chodzi m.in. o wpisane do centralnego rejestru osoby, które ukończyły studia inżynierskie. Osoby z wyższym wykształceniem nietechnicznym, by uzyskać uprawnienia, będą musiały ukończyć studia podyplomowe. Prawo do sporządzania świadectw będą miały też osoby z wykształceniem średnim oraz uprawnieniami budowlanymi. Osoby, które uzyskały uprawnienia na podstawie prawa budowlanego, zachowają je.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »