Reklama

Na ile może wystarczyć oferta deweloperów?

Już od pewnego czasu w niektórych miastach, ze względu na ogromny popyt, deweloperzy nie nadążają z uzupełnianiem swojej oferty mieszkaniowej. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili więc sprawdzić, jak sytuacja wyglądała w trzecim kwartale bieżącego roku.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dane portalu wskazują, że w niektórych lokalizacjach deweloperzy mają kłopoty z odbudową swojej oferty rynkowej. Przykładowo, na terenie Warszawy roczny spadek podaży nowych mieszkań (październik 2020 r. - październik 2021 r.) wyniósł aż 26 proc. Jeszcze większą ujemną zmianę (-39 proc.) odnotowano w przypadku wrocławskiego rynku pierwotnego. Na trzecim rynku z krajowego podium (Kraków), przez rok oferta nowych "M" zmniejszyła się o 5 proc. Warto zatem sprawdzić, czy obecny poziom sprzedaży jest wysoki w stosunku do liczby dostępnych lokali.

Reklama

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl na podstawie największej w Polsce bazy ofert deweloperskich obliczyli, jaką część całkowitej podaży stanowiły nowe mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. Taki wynik został oparty na średniej podaży z trzech miesięcy (lipca, sierpnia oraz września 2021 r.). Rezultaty obliczeń dotyczące największych krajowych rynków prezentują się następująco:

- Bydgoszcz - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 36 proc. całej oferty deweloperów,
- Gdańsk - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 48 proc. całej oferty deweloperów,
- Katowice - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 42 proc. całej oferty deweloperów,
- Kraków - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 32 proc. całej oferty deweloperów,
- Łódź - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 35 proc. całej oferty deweloperów,
- Poznań - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 33 proc. całej oferty deweloperów,
- Warszawa - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 40 proc. całej oferty deweloperów,
- Wrocław - mieszkania sprzedane w III kw. 2021 r. stanowiły 50 proc. całej oferty deweloperów.

Powyższe wyniki wskazują, że w razie braku nowych inwestycji, cała krakowska oferta deweloperów wyprzedałaby się przez zaledwie trzy kwartały (pod warunkiem utrzymania sprzedaży z III kw. 2021 r.). W przypadku Wrocławia, analogiczny wynik byłby jeszcze mniejszy (dwa kwartały).

Do błyskawicznej wyprzedaży oferty deweloperów oczywiście nie dojdzie, bo cały czas wprowadzają oni na rynek nowe projekty. Czysto teoretyczne wyniki tłumaczą natomiast, dlaczego oprócz presji związanej z rosnącymi kosztami widoczna jest też popytowa presja na ceny nowych mieszkań.

Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »