Popyt na tanie mieszkania socjalne i komunalne

​W tym tygodniu na stronach Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie sposobu finansowania programów mieszkaniowych. Modyfikuje on zasady wspierania przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu budownictwa socjalnego i komunalnego (BSK). BGK będzie mógł zawierać umowy o wsparcie z programu budownictwa socjalnego i komunalnego wyłącznie w ramach limitu wydatków ustalonego na dany rok budżetowy - przewiduje projekt resortu rozwoju i technologii. Tymczasem już są oddawane mieszkania z programu Mieszkanie Plus w ramach jego rynkowej części powstało do tej pory 1977 mieszkań a popyt wynosi średnio sześciu chętnych na jeden lokal.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

W uzasadnieniu do ustawy zwrócono uwagę, że obecne regulacje pozwalają BGK udzielać wsparcia do wysokości limitów wydatków określonych w ustawie o zmianie ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych, ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Limity wydatków zostały ustalone do 2025 r. i począwszy od 2021 r. wynoszą po 1 mld zł rocznie.

Reklama

 "W przypadku, gdy łączna kwota finansowego wsparcia, wynikająca z zawartych umów, z przewidywanym terminem wypłaty wsparcia z Funduszu Dopłat przypadającym w danym roku, osiągnie równowartość kwoty limitu środków określonego dla tego roku, Bank Gospodarstwa Krajowego (...) ogłasza w Biuletynie Informacji Publicznej informację o osiągnięciu kwoty limitu środków przypadających na dany rok i wstrzymuje przyjmowanie wniosków o finansowe wsparcie.

Ww. mechanizm finansowania programu nie jest jednak optymalny, pozwala bowiem na zaciąganie przez BGK zobowiązań wobec budżetu państwa na kolejne lata, które nie są jeszcze objęte ustawami budżetowymi, co może mieć destabilizujący wpływ na finanse publiczne" - oceniono w uzasadnieniu.

 "Ponieważ finansowanie programu BSK odbywa się ze środków pochodzących z rezerwy celowej budżetu państwa, celowym jest wprowadzenie rozwiązań pozwalających na zamknięcie procedury udzielania wsparcia w danym roku budżetowym" - dodano.

 Rozwiązaniem problemu ma być wprowadzenie zmian, które umożliwią BGK zawieranie umów o finansowe wsparcie z beneficjentami wyłącznie w ramach limitu wydatków ustalonego na dany rok budżetowy. Jak dodano w uzasadnieniu, maksymalne limity z ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych, ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw, pozostaną bez zmian.

 "Mając jednak na uwadze środki zagwarantowane w ustawie budżetowej, w ramach rezerwy celowej, na realizację programu na bieżący rok, jak również wolne środki pozostające w Funduszu Dopłat, BGK będzie ogłaszał limit wydatków, do wysokości którego będzie mógł zawierać umowy o finansowe wsparcie w ramach programu BSK w tym roku" - napisano w uzasadnieniu.

Poza tym w projekcie proponuje się zwiększenie limitu wydatków budżetowych na program BSK, tj. do 3 mld zł rocznie oraz określenie maksymalnej puli środków w ramach łącznego limitu wydatków na program BSK w danym roku. I tak, jak wynika z uzasadnienia, na przedsięwzięcia polegające na tworzeniu mieszkaniowego zasobu gminy i zasobu interwencyjnego będzie można przeznaczyć do 40 proc. łącznego limitu, na przedsięwzięcia realizowane przez inwestora prywatnego - do 35 proc. łącznego limitu, na przedsięwzięcia remontowe realizowane przez SIM (społeczne inicjatywy mieszkaniowe) - do 15 proc. łącznego limitu, a na przedsięwzięcia infrastrukturalne - do 10 proc. łącznego limitu.

 "Limity na poszczególne rodzaje przedsięwzięć będą obowiązywały do 30 czerwca danego roku. Powyższe ma zapewnić finansowanie przedsięwzięciom kluczowym dla realizacji programu BSK, jakimi są pozostałe przedsięwzięcia finansowane w ramach programu, tj. tworzenie mieszkaniowego zasobu gminy oraz zasobu interwencyjnego" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Poza tym projekt zakłada m.in., że w przypadku niezrealizowania przez SIM usługi publicznej, której realizacja została jej powierzona przez gminę w zamian za środki pochodzące z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa, środki te zostaną zwrócone. Poza tym projekt wprowadza zmiany, które mają umożliwić oprocentowania preferencyjnego kredytu do 0 proc., jeśli dojdzie do sytuacji, w której pojawia się ujemne stopy procentowe.

Na jedno mieszkanie siedmiu chętnych

Ponad siedmiu chętnych na jeden lokal zgłosiło się w naborze wniosków w Nowym Targu do rynkowej części rządowego programu Mieszkanie Plus. W sumie o 130 mieszkań aplikuje 977 chętnych. Był to 10. i ostatni nabór w tym roku na mieszkania w tym programie.

Zdaniem przedstawicieli spółki PFR Nieruchomości, która realizuje rynkową część rządowego programu, trwający przez trzy tygodnie nabór na mieszkania przy ul. Sikorskiego w Nowym Targu cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

Cytowana w komunikacie Krystyna Wąchała-Malik, członek zarządu PFR Nieruchomości wskazała, że taki wynik naboru jest pochodną doskonałej lokalizacji w jakiej znajduje się inwestycja, a także atrakcyjnej oferty, która została wprowadzona na nowotarski rynek.

"Mieszkania zostaną przekazane najemcom w stanie wykończonym podstawowym, co oznacza pomalowane ściany, ułożone glazury oraz terakoty w kuchniach i łazienkach, a także biały montaż. Wystarczy wnieść swoje meble i można mieszkać" - zaznaczyła przedstawicielka PFR Nieruchomości.

Od dnia złożenia wniosku, na udokumentowanie informacji w nim zawartych potencjalni najemcy mają 30 dni. Samorząd dokona weryfikacji społecznej, która polega na nadaniu wnioskom odpowiedniej punktacji, zgodnej z kryteriami zapisanymi w uchwale Rady Miejskiej. Potem powstanie lista pierwszeństwa do mieszkań uszeregowana według zdobytych punktów.

W Nowym Targu radni zadecydowali, że pierwszeństwo w najmie będą miały m.in. osoby nieposiadające mieszkania, płacące podatki w Nowym Targu, rodziny z dziećmi, a także osoby samotnie wychowujące dzieci oraz rodziny zastępcze.

Drugi etap to weryfikacja zdolności czynszowej, czyli sprawdzenie najemcy pod kątem finansowym. Wnioskujący będą zobowiązani do wykazania miesięcznych dochodów na poziomie umożliwiającym pokrywanie zobowiązań z tytułu najmu mieszkania. Ponadto, każda osoba ubiegająca o mieszkanie zostanie sprawdzona w BIG Infomonitorze oraz Krajowym Rejestrze Długów.

Jak przypomniał PFR Nieruchomości, w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego powstało do tej pory 1977 mieszkań m.in. w takich miastach jak Katowice, Świdnik czy Jarocin, a kolejne pond 2,5 tysiąca jest w budowie. W 10 naborach do mieszkań, które w tym roku uruchomiła spółka PFR Nieruchomości wpłynęło ponad 12 tysięcy wniosków na blisko 2 tysiące mieszkań, co oznacza średnio sześciu chętnych na jeden lokal. 




PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »