Reklama

Zabawki i zjeżdżalnię. Co jeszcze można objąć ubezpieczeniem domu?

Na urządzenie ogrodu potrafimy wydać majątek. Nie zawsze pamiętamy jednak o objęciu go ubezpieczeniem.

Każdy rodzic doskonale wie, że idealnym miejscem do wychowywania dzieci jest dom z ogrodem. Potencjał nawet niewielkiej działki jest wielki: zjeżdżalnia, piaskownica, drabinki, trampolina, basen, namiot - to tylko niektóre atrakcje, które można zaproponować dzieciom w ogrodzie. Dla rodziców to z kolei miejsce do przyjemnego spędzania wolnego czasu: każda mama chętnie skorzysta z możliwości  odpoczynku na ogrodowej huśtawce, z kolei ojcowie doceniają grillowanie w gronie znajomych. W takich okolicznościach zdecydowanie łatwiej wychowywać maluchy i starsze dzieci.

Reklama

Być może z tego względu Polacy najchętniej widzą się w domu pod miastem usytuowanym na niewielkiej działce i sporo czasu poświęcają na jej urządzenie. Ponad 92% Polaków posiadających dom z ogrodem przeznacza w nim miejsce na strefę relaksu. Z kolei 65% osób buduje lub stawia przenośnego grilla. Blisko 40% właścicieli ogrodów wyposaża je w place zabaw dla dzieci. Popularne wśród Polaków jest też miejsce na ognisko, które bywa również atrakcją dla młodszych i starszych pociech. Część z nas przeznacza nawet specjalne miejsce na wędzarnię, w której przygotowuje własne wyroby spożywcze - wędliny, ryby, czy sery. Kiedy zainwestujemy już w miejsce do siedzenia i gotowania - uwagę koncentrujemy na roślinności. Bez trawnika nie może obejść się blisko 90% amatorów ogrodów.

Pusty plac porośnięty drobnymi roślinkami to jednak dla Polaków zbyt mało, by mogli w ogrodzie dobrze się czuć. Dlatego masowo sadzimy na działkach krzewy, rabaty kwiatowe oraz drzewa ozdobne lub sadownicze. Chętnie uprawiamy też rabaty ziołowe oraz poświęcamy miejsce i czas na hodowanie warzyw.  Dla właścicieli domów z ogrodami ważnym elementem wyposażenia ogrodów są meble ogrodowe. Potrafimy inwestować w nie spore kwoty za niektóre zestawy płacąc nawet ponad 5 tysięcy złotych. Uzupełnieniem stołów, krzeseł i leżanek często są huśtawki ogrodowe oraz elementy dekoracyjne takie jak oświetlenie, pergole, karmniki, fontanny, a także rzeźby i figury ozdobne.

Zanim jednak kupimy meble ogród trzeba urządzić. A to sporo kosztuje. Nawet podstawowe prace polegające na urządzeniu ogrodu sporo kosztują. Eksperci szacują, że wykonanie elementów stałych, czyli  tarasu o powierzchni kilkunastu metrów i nawierzchni ogrodowych na działce o wielkości 150 metrów kwadratowych to koszt na poziomie kilkunastu tysięcy złotych. Oczywiście im droższe materiały wykończeniowe wybierzemy - tym cena będzie wyższa. Niemało kosztują też ogrodzenia z fundamentami i z bramą wjazdową. Dla tego typu działki to koszt na poziomie nawet 30 tys. złotych.

W ogrodzie warto wykonać również podjazd do garażu oraz chodnik prowadzący od furki do drzwi wejściowych. Za takie udogodnienia zapłacimy ponad 5 tys. złotych. Kolejne wydatki pochłania aranżacja ogrodu. Urządzenie trawnika z systemem nawadniania na powierzchni 150 metrów kwadratowych kosztuje wraz z robocizną około 3 tys. złotych. Na tym etapie możemy poprzestać, jednak większość z nas przystępuje do zakupu drzew, krzewów, żywopłotów, czy winobluszczy którymi chętnie ozdabiamy ogrodowe altany. Koszt zakupu i posadzenia takich roślin wynosi ponad 4 tys. zł. Reasumując podstawowy koszt urządzenia niewielkiego ogrodu będzie wynosił ponad 60 tys. zł przy doborze średniej jakości materiałów i mało wyrafinowanych roślin.

Choć przeznaczamy tak duże kwoty na urządzenie ogrodów rzadko poświęcamy czas i uwagę na jego ubezpieczenie. Niektórzy z nas sądzą, że ogród obejmowany jest ochroną w ramach ubezpieczenia domów. Nie zawsze jednak tak jest. Ubezpieczenie domu obejmuje zazwyczaj mury i elementy stałe budynku oraz zgromadzone w nim mienie ruchome.

Oznacza to, że odszkodowanie otrzymamy w sytuacji, gdy uszkodzone zostaną ściany, dach, wyposażenie, czy też meble lub zgromadzony w środku sprzęt. Natomiast ogród, który też niemało kosztuje to zupełnie odrębna kwestia. Jeżeli więc zależy nam na ochronie ogrodu - wówczas do ubezpieczenia mieszkania powinniśmy kupić dodatkową polisę. Taka polisa to tzw. ubezpieczenie obiektów małej architektury. Może ona obejmować przykładowo ogrodzenia, bramy, furtki, podjazdy, altany, place zabaw, meble ogrodowe, grille, lampy, baseny, roślinność oraz inne, cenne elementy wykorzystane do urządzenia ogrodu. Jak działa taka polisa? Wszystko zależy od warunków określonych przez konkretnego ubezpieczyciela, ale co do zasady powinna zapewniać pomoc w przypadku wystąpienia pożaru, szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta, upadku drzewa, gradu, huraganu, gwałtownego i bardzo silnego deszczu (tzw. nawalnego).

Najczęściej tego typu polisa zapewnia także ochronę na wypadek bardziej ekstremalnych sytuacji - uderzenia pojazdu lub statku powietrznego, trzęsienia, zapadania lub osuwania się ziemi itp. Przed rozpoczęciem sezonu grillowego warto zatem sprawdzić jak i gdzie ubezpieczyć dom oraz przylegający do niego ogród. Poza punktami agencyjnymi coraz częściej wybieranym miejscem zakupu polisy jest szeroko pojęty internet dzięki któremu można kupić praktycznie każdą polisę bezpośrednio w firmie ubezpieczeniowej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »