Reklama

Ziemia jest zawsze w cenie

Zarówno ceny gruntów rolnych, jak i najbardziej popularnych działek budowlanych w największych miastach wzrosły w stosunku do zeszłego roku.

Jak podaje Agencja Nieruchomości Rolnych, średnia cena hektara gruntów rolnych sprzedawanych w 2014 r. wyniosła 25 592 zł i była o 17 proc. wyższa od średniej ceny w 2013 r. W opinii ANR ostatnie wzrosty cen są spowodowane coraz mniejszą podażą gruntów rolnych, a także możliwościami preferencyjnych zakupów gruntów przez rolników. Jeszcze ciekawszą obserwacją jest kształtowanie się cen w ostatnim dziesięcioleciu. Dziesięć lat temu za hektar ziemi płacono średnio 4682 zł. Ceny wzrosły więc w tym okresie pięciokrotnie.

Działki budowlane też coraz droższe

Reklama

Coraz większych kwot żądamy też za działki budowlane. Tendencja wzrostowa cen gruntów widoczna jest w najpopularniejszym segmencie działek o powierzchni do 2000 m kw. Jak wskazują dane serwisu szybko.pl, ceny ofertowe takich gruntów w największych polskich miastach są wyższe średnio o 6 proc. w porównaniu z I kwartałem 2014 roku i o 14 proc. w stosunku do kwot odnotowanych w analogicznym okresie 2013 r.

Najwyższe procentowe wzrosty (w porównaniu z 2014 r.) rejestruje się w Olsztynie (21 proc.), we Wrocławiu (16 proc.), w Katowicach (14 proc.), Kielcach (13 proc.) i w Warszawie (11 proc.).

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Najwyższy bezwzględny wzrost dotyczy gruntów w Warszawie, które są o 100 złotych droższe niż przed rokiem i o 170 zł w porównaniu z 2013 r.

- Należy jednak zaznaczyć, że obserwujemy również lokalizacje, gdzie grunty budowlane zachowują stałą cenę. Jest to Łódź, gdzie koszt metra kwadratowego jest identyczny jak przed dwoma laty, a także Lublin i Poznań z analogiczną sytuacją, czyli z ceną na poziomie z I kwartału 2013 r. - mówi Marta Kosińska, ekspert serwisu szybko.pl.

Najtańsze działki budowlane znajdziemy w Olsztynie - średnio 157 złotych za metr kwadratowy. Oferty poniżej 200 złotych za m kw. można znaleźć wszędzie za wyjątkiem Warszawy. Średnio nie więcej niż 200 złotych zapłacimy za grunty budowlane w Kielcach, Opolu i Łodzi. W kolejnym pułapie cenowym, pomiędzy 200 a 400 złotych za m kw., mieszczą się pozostałe analizowane miasta wojewódzkie.

Wyjątkiem są Warszawa i Kraków, gdzie m kw. takich działek jest średnio wyceniony na odpowiednio 1020 zł i 430 zł. Są to oczywiście ceny ofertowe, najczęściej podlegające jeszcze negocjacjom w przypadku zaawansowanych rozmów handlowych.

- Ze statystyk Metrohouse wynika, że średnia kwota wynegocjowana w 2014 r. przy sprzedaży działki to 5 procent ostatniej ceny ofertowej. W odróżnieniu od rynku mieszkań zdarzały się nie tak rzadkie przypadki, kiedy wynegocjowana kwota przekraczała 20 proc. ceny wyjściowej (11 proc. transakcji). Dlatego podawane ceny ofertowe należy traktować jako stawkę do dalszych negocjacji. O ile w przypadku rynku mieszkań osiągnięcie upustu sięgającego 20 proc. jest trudne, na rynku działek jest to możliwe - mówi Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse.

Oferty vs. preferencje klientów

Wiosenne miesiące obfitują w wysyp nowych ofert sprzedaży działek. W tym czasie podaż bywa większa nawet o 30 proc. w porównaniu do okresu jesienno-zimowego. Jakie zatem oferty dominują na rynku? W serwisie szybko.pl większość, bo 55 proc. wystawianych działek ma powierzchnię do 2000 m kw. Działki o powierzchni do 1000 m kw. to 13 proc. oferty, natomiast największy wybór jest wśród działek budowlanych o pow. od 1000 do 2000 m kw. - jest to aż 42 proc. całości podaży.

Grunty o pow. 2000-3000 to kolejne 21 proc., a powierzchnię powyżej 3000 ma 24 proc. sprzedawanych działek. Z kolei z danych transakcyjnych za 2014 r. agencji Metrohouse wynika, że największe zainteresowanie klientów działkami budowalnymi widoczne jest przy ofertach o powierzchni 1000-2000 m kw. Spośród zeszłorocznych transakcji aż 46 proc. klientów zdecydowało się na kupno właśnie takich działek. Co trzeci nabywca kupił grunty do 1000 m kw., a co dziesiąty pomiędzy 2000 a 3000 m kw.

Działki budowlane zwykle wymagają dalszych nakładów inwestycyjnych. - W skali całego kraju zaledwie 1,5 proc. zgłaszanych do sprzedaży w naszym serwisie gruntów jest w jakikolwiek sposób uzbrojona (prąd/woda/kanalizacja/gaz/łącza telekomunikacyjne). 5 proc. ogłoszeniodawców deklaruje, że działka jest w całości lub częściowo ogrodzona. Stąd wynikają duże dysproporcje cenowe pomiędzy wystawianymi do sprzedaży gruntami. Dostępność mediów znacznie podbija ich cenę - mówi Marta Kosińska.

Dowiedz się więcej na temat: działki budowlane | ziem | grunty rolne | działka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »