Reklama

Polski Ład. Duże zmiany w rządowym programie

Dziś Komisja Finansów Publicznych zajmie się nowymi poprawkami do ustawy podatkowej przygotowanej w ramach tzw. Polskiego Ładu. Chodzi o duże zmiany, jak objęcie ulgą dla klasy średniej jednoosobowych działalności gospodarczych, dodatkową kwotę wolną dla osób, które odroczyły przejście na emeryturę, a także przesunięcie o rok zmian w opodatkowaniu wynajmu.

Odpowiednie poprawki zgłosił wczoraj wieczorem podczas drugiego czytania w Sejmie poseł PiS i przewodniczący Komisji Finansów Publicznych Henryk Kowalczyk.

Największym zaskoczeniem jest złożenie przez klub PiS poprawki rozszerzającej tzw. ulgę dla klasy średniej na JDG rozliczające się według skali i uzyskują dochód do 13 tys. zł miesięcznie. Jak pisała już Interia, tę zmianę zapowiedział wczoraj na Twitterze Łukasz Schreiber, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Zgodnie z projektem, który trafił do Sejmu prawo do ulgi mieli mieć podatnicy, którzy w roku podatkowym uzyskają ww. przychody kwalifikowane do przychodów ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy w wysokości mieszącej się w przedziale od 68 412 zł do 133 692 zł (odpowiednio miesięcznie - dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek - w wysokości od 5 701 zł do 11 141 zł). W kwocie tych przychodów będą także uwzględniane przychody pomniejszane o 50 proc. koszty uzyskania przychodów z tytułu korzystania przez pracowników-twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych. Poprawka rozszerzy tę grupę o samozatrudnionych, rozliczających się na skali. 

Reklama

Inna z poprawek zgłoszonych podczas drugiego czytania, przewiduje ulgę dla pracujących, którzy osiągnęli już wiek emerytalny. Ma to być dodatkowa kwota wolna od podatku w wysokości 85 tys. zł i ma zachęcać takie osoby, aby pozostały na rynku pracy zamiast przechodzeni na emeryturę.  Przypomnijmy, że Polski Ład po kilkunastu latach zamrożenia podnosi kwotę wolna od podatku do 30 tys. zł oraz progu podatkowego do 120 tys. zł, ale jednocześnie likwiduje możliwość odliczenia składki zdrowotnej od podatku.

Henryk Kowalczyk zapowiedział też, że poprawkę przesuwającą zmianę przepisów dotyczących opodatkowania wynajmu mieszkań.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »