Reklama

Ważna dla "frankowiczów" deklaracja naszego fiskusa

- Dochód wynikający z przewalutowania kredytu nie byłby opodatkowany - powiedział we wtorek w Brukseli minister finansów Mateusz Szczurek, pytany o pomysł jednorazowej konwersji kredytów hipotecznych we frankach na kredyty w złotych.

- Wspieramy przewalutowanie indywidualnych kredytów miedzy różnymi klientami a bankami na zasadzie dobrowolności przez to, że dodatkowy dochód wynikający z tej ulgi nie byłby opodatkowany - powiedział dziennikarzom Szczurek.

Odniósł się w ten sposób do pomysłu szefa Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka, który na początku lutego zaproponował możliwość jednorazowego przewalutowania kredytów hipotecznych we frankach na kredyty w złotówkach - kredyt miałby zostać zamieniony na złotówki po obecnym kursie i podzielony na dwie części - kredyt zabezpieczony hipotecznie wyrażony w złotych oraz kredyt niezabezpieczony hipotecznie, odzwierciedlający konsekwencje osłabienia złotego.

Reklama

Szczurek podkreślił, że MF skupia się na tym, by porozumienia z bankami były jak najlepsze dla klientów, a także by przestrzegane były reguły - także przez banki, które w przypadku kredytów hipotecznych są stroną dominującą.

Według propozycji Jakubiaka, kredyt niezabezpieczony hipotecznie miałby być w połowie spłacony przez kredytobiorcę, a w połowie umorzony. W wyniku takiej operacji potencjalna strata sektora bankowego, w ocenie szefa KNF, mogłaby wynieść 25 mld zł, co rozkładałoby się na 20-25 lat, a roczny koszt dla banków wyniósłby 1-1,2 mld zł, czyli ok. 7 proc. ich rocznego wyniku. Propozycja ta jest rozważana przez przedstawicieli banków.

Źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-news

Jak zapowiedział w piątek prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz, w ciągu kilku tygodni sektor bankowy przedstawi propozycje rozwiązania problemu kredytów frankowych. - Będziemy szukać możliwie najlepszych, akceptowanych przez wszystkich interesariuszy rozwiązań - podkreślił.

W połowie stycznia, gdy szwajcarski bank centralny (SNB) ogłosił uwolnienie kursu franka, kurs ten wzrósł gwałtownie, z 3,57 zł do 5,19 zł. Teraz kurs utrzymuje się na poziomie 3,94 zł. Według danych Biura Informacji Kredytowej w Polsce jest ok. 550 tys. kredytów we frankach.

Pobierz darmowy: PIT 2014

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »