Reklama

Zmiany w Polskim Ładzie. Kto skorzysta, kto straci?

Zmiany podatkowe mające na celu naprawienie błędów w Polskim Ładzie trafiły na ścieżkę legislacyjną. Eksperci szacują, że skorzysta na nich wielomilionowa grupa Polaków.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc

Zmiany w Polskim Ładzie mogą się znaleźć w pracach Sejmu już na najbliższym posiedzeniu 11-12 maja. Porządek obrad może zostać uzupełniony m.in. o sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Zmiany mają wejść w życie od lipca. W ocenie Instytutu Emerytalnego większość zaproponowanych zmian będzie korzystna dla podatników, i to nie tylko tych najmniej zarabiających. Jednak z wyliczeniem konkretnych korzyści warto poczekać, aż ustawa zostanie przegłosowana i podpisana przez prezydenta.

Reklama

- Na nowym Polskim Ładzie zyskują przede wszystkim te osoby, które zarabiają w klasie średniej, czyli to 5-8 tys. zł, a także osoby z nawet dwucyfrowym wynagrodzeniem - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego. - W przeciwieństwie do tego Polskiego Ładu, który wchodził w życie od stycznia, gdzie zyskiwały przede wszystkim osoby z płacą minimalną, 3-5 tys. zł, tutaj ewidentnie jest to skierowane do tych osób, które zarabiają trochę lepiej. Ta górna granica jest postawiona na wysokości około 16-17 tys. zł, te osoby jeszcze zyskują na zmianach podatkowych, natomiast osoby, które zarabiają już powyżej 18-20 tys. zł, będą na Polskim Ładzie nadal traciły, także dla nich tych korzystnych rozwiązań tutaj nie będzie.

Po szybkim wprowadzeniu Polskiego Ładu na początku 2022 roku i jego pierwszej nowelizacji już miesiąc później rząd zaproponował kolejną nowelę. Po konsultacjach społecznych, pierwszym czytaniu na posiedzeniu plenarnym niższej izby parlamentu, została ona skierowana do Komisji Finansów Publicznych, która - być może - przedstawi swoją ocenę już na najbliższym posiedzeniu 11 i 12 maja 2022 roku. Być może, bo sprawozdanie to znajduje się na rezerwowej liście prac, wiadomo jednak, że rządzącym zależy na szybkim procedowaniu ścieżki legislacyjnej.

Do najważniejszych zmian, które ta mająca wejść w życie już 1 lipca nowelizacja wprowadza, należą likwidacja ulgi dla klasy średniej (wprowadzonej w pierwszej wersji Polskiego Ładu pół roku wcześniej) oraz obniżenie podatku PIT dla osób uzyskujących dochody poniżej 120 tys. zł rocznie z 17 proc. do 12 proc. Skorzystają z niej nie tylko zatrudnieni na etacie, ale także zleceniobiorcy czy emeryci. Kwota wolna od podatku pozostanie na podwyższonym w styczniu poziomie 30 tys. zł.

Zmiany odczują też przedsiębiorcy. Według dotychczas zaprojektowanych pomysłów rozliczający się podatkiem liniowym będą mogli zaliczyć kwoty zapłaconej składki zdrowotnej do kosztów prowadzenia działalności. Podstawa opodatkowania zostanie obniżona o wysokość zapłaconych składek zdrowotnych, maksymalnie jednak do kwoty 8700 zł rocznie. Z kolei "ryczałtowcy" będą mogli obniżyć stanowiący podstawę opodatkowania przychód o połowę kwoty zapłaconych składek zdrowotnych. W całym roku mogą na zmianie zaoszczędzić między 60 a 1028 zł.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Z kolei rozliczający się na karcie podatkowej będą mogli pomniejszyć podstawę opodatkowania o 19 proc. wysokości kwoty zapłaconych składek zdrowotnych. Nie jest jednak powiedziane, że te kwoty są ostateczne.

- Czekając jeszcze na finalny projekt i na finalną ustawę, która będzie wchodziła w życie 1 lipca, wstrzymałbym się z prezentowanymi na dzisiaj wartościami, ponieważ jeszcze jakieś modyfikacje po konsultacjach społecznych i również na etapie prac legislacyjnych w Sejmie, w Senacie mogą zostać wprowadzone, natomiast niewątpliwie są to zmiany w pewien sposób korzystne dla przedsiębiorców - ocenia przedstawiciel Instytutu Emerytalnego.

Według planów ma także nastąpić powrót rozliczenia się z fiskusem dla samotnych rodziców wychowujących dziecko. W wersji Nowego Ładu funkcjonującej od 1 stycznia 2022 roku w to miejsce przewidziana była ulga w wysokości 1500 zł dla samotnych rodziców. Według nowej propozycji nowelizacji znów rozliczyć się z dzieckiem będą mogli panny i kawalerowie, wdowcy, rozwodnicy, małżonkowie w separacji oraz osoby, których małżonek jest pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności. Wspólne rozliczenie PIT z dzieckiem jest możliwe już za rok podatkowy 2022 i zwiększony zostaje limit przychodów dziecka z 3089 zł na 16061,28 zł - co stanowi dwunastokrotność renty socjalnej.

- Jeżeli chodzi o zmiany w zerowym PIT, mogą się pojawić dobre rozwiązania dla rodzica, rodziców z co najmniej czwórką dzieci. Te dzieci pełnoletnie będą mogły więcej zarabiać, tak że to jest korzyść już nie około 3 tys. zł, tylko ponad 16 tys. zł w skali roku, ci rodzice nie będą tracili swojej ulgi, zerowego PIT-u w momencie, kiedy takie dziecko będzie zarabiało - tłumaczy Oskar Sobolewski. - A druga korzystna zmiana to zmiany dla rodziców samotnie wychowujących dzieci, wraca mechanizm znany jeszcze z roku 2021, czyli wspólne rozliczanie się rodzica samotnie wychowującego dziecko zamiast tego wprowadzonego od stycznia mechanizmu ryczałtowego 1,5 tys. zł ulgi podatkowej. To jest zmiana niewątpliwie korzystna z perspektywy zmian podatkowych.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »