Gil złożył tę deklarację po spotkaniu z członkami korpusu dyplomatycznego w stolicy kraju - Caracas, które odbyło się z udziałem pełniącej obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez.
Doszło do niego w ponad tydzień od ataku Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę, zakończonego pojmaniem przywódcy kraju Nicolasa Maduro i jego małżonki.
Zwrot Wenezueli do Europy. Zmiana w polityce
Oboje zostali przetransportowani do Nowego Jorku, gdzie stanęli przed sądem federalnym i usłyszeli zarzuty, m.in. narkoterroryzmu, do których się nie przyznali.
Minister Ivan Gil - czytamy w depeszy hiszpańskiej agencji EFE - zadeklarował: "Jesteśmy gotowi realizować nową agendę intensywnej pracy dla dobra wszystkich narodów Europy i dla dobra Wenezueli".
Delcy Rodriguez zapewniła też, że to jej rząd sprawuje władzę w Wenezueli. Odniosła się do wpisu przywódcy USA Donalda Trumpa, sugerującego, że to on kontroluje południowoamerykański kraj.
- Potwierdzamy suwerenność i niepodległość Wenezueli. Widziałam karykatury na Wikipedii o tym, kto rządzi w kraju. Jest tu rząd, który sprawuje władzę w Wenezueli - powiedziała Rodriguez w państwowej telewizji VTV.
Podkreśliła, że pełni obowiązki szefa państwa, natomiast prezydentem pozostaje Nicolas Maduro, którego określiła jako "zakładnika w Stanach Zjednoczonych".
Rodriguez odpowiada Trumpowi
Rodriguez odniosła się do wpisu opublikowanego przez Trumpa na jego platformie społecznościowej Truth Social. Trump zamieścił tam fałszywy biogram z Wikipedii, w którym określono go nie tylko jako prezydenta USA, ale również "pełniącego obowiązki prezydenta Wenezueli" od stycznia 2026 roku.
Rodriguez i inni przedstawiciele wenezuelskiego reżimu potępiali atak USA z 3 stycznia i schwytanie Maduro, ale informowali również o rozpoczęciu procesu, mającego na celu przywrócenie zerwanych w 2019 roku relacji dyplomatycznych z Waszyngtonem.
Państwowy wenezuelski koncern naftowy PDVSA ogłosił natomiast, że prowadzi rozmowy z USA w sprawie dostaw ropy.
Trump przyznał w piątek, że uważa Rodriguez za sojusznika i potwierdził, że zamierza spotkać się z nią i innymi przedstawicielami reżimu "wkrótce". Wcześniej sugerował, że zgodziła się ona na współpracę z USA.
Siły amerykańskie przeprowadziły 3 stycznia br. uderzenia na cele w Caracas i innych miastach Wenezueli. W czasie operacji komandosi schwytali Maduro i jego żonę Cilię Flores.
















