Reklama

Benefity sposobem na przyciągnięcie i zatrzymanie pracowników

Dzisiaj niemal każdy pracodawca wie, że nie tylko oferowane przez niego wynagrodzenie jest orężem w walce o dobrych pracowników. Przy budowaniu dobrego zespołu, nie sposób zapomnieć o sile świadczeń pozapłacowych.

Jak wynika z badania Employee Benefits Research 2012, przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii, benefity służą przede wszystkim przyciągnięciu i zatrzymaniu pracowników. 80 proc. odpowiedzi udzielonych przez tamtejszych pracodawców potwierdza fakt, że świadczenia pozapłacowe w przedsiębiorstwach mają na celu zatrzymać doświadczoną kadrę. Tylko 1 proc.mniej głosów zdobył pogląd, że benefity są skutecznym sposobem na przyciągnięcie kandydatów do pracy. Znacznie mniej ankietowanych wyraziło opinię, że pozafinansowe sposoby wynagradzania są stosowane z uwagi praktykę firm konkurencyjnych (51 proc.) bądź wzmocnienie wizerunku (50 proc.).

Reklama

Przyczyny stosowania benefitów w firmach w Wielkiej Brytanii w 2012 roku *

* odpowiedzi nie sumują się do 100 proc., ankietowani mogli wskazać kilka odpowiedzi

Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie danych Employee Benefits Research 2012

Pracownicy oraz kandydaci do pracy zwracają coraz większą uwagę na to, jakie benefity oferują poszczególne firmy. - Często świadczenia pozapłacowe są decydującym czynnikiem przy wyborze określonego pracodawcy bądź decyzji o zmianie miejsca zatrudnienia. Dla przykładu, warto np. zgodzić się na niższe wynagrodzenie, w zamian za dodatkową opiekę medyczną. Koszty takiego benefitu mogą bowiem znacznie zrekompensować różnicę w zarobkach - ocenia Teresa Hantz z portalu wynagrodzenia.pl.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Wyniki badania Employee Benefits Research pokazują, że w 2012 najważniejszym wyzwaniem dla pracodawców będzie udoskonalenie postrzeganej wartości oferowanego pakietu benefitów. Problem polega bowiem głównie na tym, że nadal wielu pracowników nie zdaje sobie sprawy z wartości świadczeń pozapłacowych. A w wielu przypadkach, znacznie przewyższają one ekwiwalent, jakim byłoby wyższe wynagrodzenie.

Krzysztof Belczyk, Sedlak & Sedlak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »